| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

THAW

?Earth Ground?

Witching Hour Productions (CD 2014) 

Pomijając pewien medialny szum, jaki grupa o powyższej nazwie wywołała za sprawą wydanej sumptem Avantgarde Music płyty tytułowej, mogli przykuć moją uwagę choćby ze względu na fakt, że za noisową stronę ich muzyki odpowiada Piotr Gruenpeter - były basista SEARCHING FOR CALM. Ten ostatni akt sprawił, że z niebylejaką atencją mam ochotę śledzić chyba wszystko, w co zamieszani są muzycy jego składu, lecz zamiast pchniętego w progresywno-alternatywne odjazdy post hardcore THAW gra eksperymentalny post/sludge black metal. TOMBS, COWARDS, CULTED, SEAGULLS INSANE?, DODECAHEDRON i wiele innych kapel dzieli z nimi tę czy też podobną przegródkę, lecz wyczucie wykonywanej muzyki chłopaki z THAW mają doprawdy niekiepskie, a może nawet lepsze. Charakterystyczny, pierwotnie mroczny klimat zespół egzekwuje przy pomocy sekwencji na pięciolinii, z którymi każdy jeden zwolennik tego typu brzmień miewał wielokrotnie do czynienia, ale to, co potrafią oni w ramach powyższego wyczarować do tuzinkowych zjawisk ciężko już zaliczyć. ?Afterkingdom? wjeżdża w taki sposób, że aż chciałoby się krzyknąć: ?polski TOMBS!? - czemu ujemnego znaczenia przypisywać nie wypada, choćby dlatego, że odbywa się to z kapitalnym skutkiem - ale weźmy np. ?Sun?. Odnaleźć w nim można zarówno zabawę aranżacjami, jak i epicko-diaboliczny klimat, a jedno w połączeniu z drugim daje w jakiejkolwiek odmianie post blacku co najmniej zadowalający rezultat. Ciężko zaliczyć ten krążek do monotonnych. Jest tu praktycznie wszystko - od energicznie przyspieszonych nawałnic, przez gitarowo-noise?owe rzeczy po eksperymentalną zabawę tak instrumentami, jak i efektami o przeróżnym charakterze. Wydaje mi się, że ?Earth Ground? brzmi trochę gęściej od poprzednika, na którym uświadczyć można było wiele psychodelicznych, lecz w nieco subtelny sposób fragmentów. Tutaj niby też, choć więcej na najnowszym krążku takich soczystych, stricte blackmetalowych wioseł i  rozwagi w operowaniu nimi (świetna końcówka ?No Light? niech robi za przykład). Na tle całości mocno wyróżnia się kapitalny ?Soil? z nieśmiało zakradającym się, choć miażdżącym riffem pod koniec, czy mocno nostalgiczny ?Winter?s Bone?. Nie pozostaje nic innego jak tylko przytaknąć superlatywom, jakich pokłosie THAW ostatnio zebrał. Według mnie warto polecać również tę muzykę ludziom spoza blackmetalowych kręgów, bo czyż naprawdę nie będzie ona w stanie przemówić do kogoś kto słucha np. NEUROSIS?
 

ocena:  9/ 10

web.witchinghour.pl/zespoly/thaw


www.facebook.com/THAWnoise


myspace.com/thawnoise


autor: Kępol



<<<---powrót