| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

VOODOO GODS

?Anticipation For Blood Leveled In Darkness?

Saturnal Records (CD 2014) 

Dziwna sprawa z tym VOODOO GODS. Już pomijam fakt, że grupę stworzył w 2001 roku na Florydzie niejaki Alex ?Voodoo? von Poschinger (nawiasem mówiąc, perkusista) pod nazwą SHRUNKEN HEAD, a w jej skład wchodzili wtedy oprócz lidera także eks-gitarzysta MONSTROSITY i TERRORIZER Tony Norman i wokalista SEVERE TORTURE Seth van de Loo. Zespół działał konceptualnie, bowiem nie pozostawił po sobie żadnych nagrań. W 2008 roku ukazała się co prawda epka ?Shrunken Head?, ale tak do końca nie wiadomo kto na niej zagrał, bo w składzie byli zarówno Norman i van de Loo, ale też Jacek Hiro (tak, ten Jacek z SCEPTIC!), basista Jean Baudin (NUCLEAR RABBITS, ELEMENT OF SURPRISE), gitarzysta David Shankle (ongiś członek MANOWAR) i - uwaga! -  Nergal z BEHEMOTH. To dla mnie zagadka, gdyż naprawdę nie pamiętam by o tym epizodzie kiedykolwiek mówiono. Zresztą z braku czasu Nergal wkrótce zrezygnował, a na jego miejsce Alex Voodoo skaperował, ale dopiero w 2014 roku samego George?a ?Corpsegrinder? Fishera z CANNIBAL CORPSE. Warto więc wspomnieć, że od 2008 do 2014 roku VOODOO GODS istniało wyłącznie na papierze, bowiem pierwsze nagrania dokonane w zestawieniu Voodoo, Corpsegrinder, van de Loo, Hiro, Shankle i Baudin ujawniły się dopiero w tym ostatnim roku. To album ?Anticipation For Blood Leveled In Darkness?, o który powinny się zabijać, choćby ze względu na skład, największe firmy wydawnicze, tymczasem ukazał się on ze znaczkiem mało znanej Saturnal Records, a ta z pewnością nie ma siły przebicia i w chwili, gdy piszę tę recenzję, a minęło już sporo czasu od wydania tego krążka, nie zauważam, by odnotowano ten fakt jakoś szerzej. Mamy tu więc podobieństwo z przypadkiem NADER SADEK, który jest ciekawym projektem, w który zaangażowało się parę znanych osób, ale nie bardzo to doceniono, choć stoi za tym zacna firma Season Of Mist? Ale dość już tych kwestii personalno - promocyjnych, choć dalej będzie ciekawie. Alex ?Voodoo? koncepcję płyty opiera na rytualnych praktykach voodoo, kosmologii, metafizyce i jeśli ktoś będzie chciał zgłębić temat, to zapraszam do przestudiowania wkładki do tego albumu. Muzycznie ?Anticipation?? też ociera się dość mocno o magię, czarnoksięstwo, szamanizm i tego typu sprawy, ale są to tylko detale w postaci tajemniczej introdukcji ?Return of the Rainbown Serpent? czy udziału perkusjonistów z Haiti w ?Article 246?. Reszta to już klasycznie brzmiący death metal w florydyjskim stylu z elementami thrash metalu, a nawet metalu progresywnego i tu można by przywołać naprawdę wiele nazw, łącznie z wielkim DEATH. Przekrój tego wszystkiego mamy już w pierwszym właściwym numerze na płycie ?The Termination of Gods?, gdzie są i charakterystyczne dla późniejszego DEATH akcenty (nie przypadkiem gra tutaj Jacek Hiro), i brutalne wokale Setha van de Loo i Corpsegrindera, i akustyczny moment, i kwieciste solówki. Robota została wykonana zawodowo, brzmienie za sprawą miksów i masteringu wykonanego przez samego Andy?ego LaRocque jest odpowiednio zbalansowane, jednak nowinek żadnych tutaj nie uświadczymy. Niektórym wystarczy to, że poziom techniczny jest na wysokim poziomie, nie brakuje tutaj brawurowych partii gitar, basu i perkusji, a wokale współpracują ze sobą znakomicie. To po prostu rzetelny album z najeżonym znanymi nazwiskami muzykami, których wynajął do nagrania pomysłodawca.    
 

ocena:  7/ 10

www.voodoogods.net


www.facebook.com/OVGFS


www.saturnalrecords.com


autor: Diovis



<<<---powrót