| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

APHONIC THRENODY

?When Death Comes?

Doomentia Records (CD 2014) 

Poprzedni mini-album tej międzynarodowej ekipy, w której skład wchodzą muzycy pochodzący z Grecji, Włoch, Belgii i Wielkiej Brytanii narobił mi smaka na pełno wymiarowy album, choć dałem mu notę siedem i pół punktu na dziesięć możliwych. Równie pozytywne wrażenie zrobiły dwa numery umieszczone na splicie z niemieckim FROWNING. Ci, co mnie znają, wiedzą, że bardzo lubię wolne i ciężkie granie, ale i takim wykonawcom czasem obniżam ocenę, by nie wskazywać na swój brak krytycyzmu wobec wykonawców takiej muzy. Tyle wstępnego wyjaśnienia i już przechodzę do rzeczy, która to rzecz nosi tytuł ?When Death Comes?, więc już wiadomo o co kaman. Tym razem APHONIC THRENODY proponuje pięć rozbudowanych utworów łącznie trwających nieco ponad godzinę i idąc tropem wspomnianego mini ?First Funeral? operują formułą cmentarnego doom/death metalu. Bez zbędnych wstępów przechodzą do rzeczy klasycznie brzmiącym ?The Ghost?s Song?, gdzie słyszymy zawodzące gitary a la MY DYING BRIDE, wrzasko-growle Roberto M. i dyskretne, choć istotne klawiszowe tła, a w którymś momencie robi się spokojniej, choć równie mrocznie. Jeśli ktoś przebrnie przez ten fragment płyty, będzie mógł radować swoje uszy demolującym ciężarowcem ?Death Obsession?, który też wymaga wytrwałości, bowiem to 17 i pół minuty przytłaczającej atmosfery wzbogaconej klawiszowo-pianistycznym wstępem autorstwa Kostasa P. z PANTHEIST i wiolonczelowymi mrokami Abela L. Wkraczamy więc na moment do świata muzyki bliskiej kameralistyki muzyki poważnej i jest to rzecz nad wyraz udana. Potem jednak powracamy do dźwięków bliskich sercu każdego fana MY DYING BRIDE, THERGOTHON, WHO DIES IN SIBERIAN SLUSH, MORGION, MOURNFUL CONGREGATION, PANTHEIST i im podobnych. Im bliżej końca, tym znowu więcej pianistycznych i wiolonczelowych wtrętów, które zamykają swoistą klamrą ten emocjonalny prysznic w cmentarnej alei, że tak to poetycko ujmę. Funeral doom/death metalowa zagłada czeka na każdego również w ?Dementia?, gdzie zwrócić należy na fletowo pobrzmiewające klawisze oraz klasycznie brzmiące solo na gitarze i zbliżony estetyką, choć w pewnym momencie lekko uspokajający się ?The Children?s Sleep?, gdzie gościnnie zagrał na gitarze Greg Chandler z ESOTERIC, a część wokali zarejestrował David Unsaved z gruzińskiego ENNUI, z którym APHONIC THRENODY dzieli inny split-CD. Całość wieńczy majestatyczny ?Our Way To the Ground?, pozbawiający złudzeń na wesołe zakończenie, ale mam nadzieję, że międzynarodowa ekipa jeszcze nie raz stworzy płyty bez happy endu. Mocne 8 punktów.  
 

ocena:  8/ 10

aphonicthrenody.bandcamp.com/album/when-death-comes


www.facebook.com/pages/Aphonic-Threnody/527080693991442


www.doomentia.com


autor: Diovis



<<<---powrót