| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

CRYOSHELL

?Cryoshell?

The Leaders Group (CD 2014) 

Czy są jeszcze śmiałkowie, którzy rzucają się w uszy tradycyjnie gothic metalowymi dźwiękami z laską na wokalu? Otóż są, choć od jakiegoś czasu mówienie, że gra się gothic jest passe, a jednym z nich jest duńska formacja CRYOSHELL, która już w utworze ?Creeping In My Soul? oferuje ugrzecznioną wersję klimatycznego metalu z żeńskim wokalem i - o zgrozo! - męskim niby-rapowaniem, co sami nazywają ?epic symphonic rockiem?. Ten już mainstreamowy zwyczaj wygląda na czysty koniunkturalizm, bo przecież EVANESCENCE osiągnęło swego czasu sukces używając zbliżone patenty, ale gdzie jest ten zespół teraz? W czarnej dupie? Chyba tak. Jedynie WITHIN TEMPTATION jeszcze trzyma się wysoko, co jest jakby wyjątkiem potwierdzającym pewną regułę. CRYOSHELL jednak nie obawia się takiego biegu zdarzeń, bo w sumie grupa powstała kilka lat temu w celu stworzenia muzyki do produktów firmy LEGO i dopiero dzięki wspomnianemu ?Creeping In My Soul? wypłynęli do YouTube?a, a tam ich video miało ponad milion odsłon. Można pisać o samych muzykach tego zespołu dużo więcej, bo wokalistka Christine Lorentzeen ma za sobą karierę modelki w Los Angeles i telewizyjne przygody w rodzinnej Danii, klawiszowiec Mikkel Maltha edukował się na konserwatorium i skomponował muzykę do kilku filmów, w tym do ?Boss of It All? samego Larsa von Triera, a wiele różnych rzeczy ma też na koncie gitarzysta Kasper Soderlund. Ja mimo wszystko jednak wątpię, by ten zespół osiągnął coś wielkiego, bo chociaż nagrali nie tak słaby album, który brzmienie ma naprawdę bardzo dobre (za produkcję odpowiada sam Jacob Hansen), Christine może nie ma jakiegoś szczególnie wyróżniającego się wokalu, ale stara się jak może i nie wypada gorzej od starych wyjadaczek na scenie, a parę motywów może się na tej płycie podobać. Słodycz melodyczna oczywiście wylewa się z tej płyty wciąż i wciąż, ale nie warto przez to przegapić całkiem solidnego riffowania we wstępie do generalnie interesującego ?Bye Bye Babylon?  czy ciekawie zaaranżowanych numerów, jak ?Trigger? i ?The Room?. Reszta to na ogół owinięty w kolorowy papierek i elektroniczno - quasi-orkiestrialne brzmienia pop metal z pomysłami, które przed nimi testowało już wiele, a blask tych wykonawców już dawno zgasł. Tak to jest jak się chce wejść do mainstreamu i komercyjnego świata, który rządzi się własnymi, bezlitosnymi zasadami znajomości, układów i sezonowych mód? A to, jak wiele zawdzięczają grupy pokroju CRYOSHELL studyjnej technologii, można sprawdzić sobie porównując zawartość albumu z dołączonymi do CD bonusami w postaci utworów ?Gravity Hurts? i ?Break Out??  

 

ocena:  5/ 10

www.myspace.com/cryoshell


www.facebook.com/pages/Cryoshell/117923301560236


autor: Diovis



<<<---powrót