| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

DR?P

?Naturlig Död? (A Natural Death)

Xtreem Music (CD 2014) 

Jesteśmy metalowym portalem, który nigdy nie uległ większym transformacjom i w przeciwieństwie do większości, nie uklęknął przed mainstreamem, a jednocześnie nie zamykał się przed wszelkiego rodzajami dźwięków spod znaku różnie pojmowanej ekstremy. Najlepiej ujął to mój wspaniały kompaniero Warzych, który orzekł, że tkwię gdzieś (a co za tym idzie - także cała Mroczna Strefa) gdzieś pomiędzy mainstreamem a totalnym podziemiem. Dlatego staliśmy się pewnego rodzaju ofiarą obecnych czasów, gdy metal nie jest czymś zamykającym się między IRON MAIDEN a BEHEMOTH, a czymś, co rozpościera się znacznie szerzej i nie ogarniają już tego znaczniki pod tytułem ?taki czy siaki metal?. Dlatego na naszych łamach wyczytacie informacje i recenzje dotyczące zarówno pozycji, można by rzec, wywodzących się z klasycznego nurtu, jak i tych współczesnych, a i szeroko pojęte okolice łomotu i chaosu bywają częstym gościem na naszych wirtualnych łamach. Nie można też zapominać, że historia zatacza w tej chwili takie czy siakie koła i wiele zespołów nawiązuje do przeszłości, choć grają od kilku ledwie lat. Taką kapelą jest choćby szwedzki DR?P, który oczywiście można zakwalifikować jako grupę ciągnącą wątek grind/crustowy sprzed lat i tak jak opisywany przeze mnie w innym miejscu brytyjski WINDS OF GENOCIDE, można ich wrzucić do wora pod tytułem ?mieszanka starego grania i totalnej młócki?, ale warto mimo wszystko oddać tym Szwedom, że ani oni do końca szwedzcy (choć momentami diabelnie kojarzą się z pochodzącymi stamtąd kapelami spod znaku ekstremalnego punka/grind/crustu czy nawet death metalu), ani nastawieni wyłącznie na jazdę od punktu do punktu. Owszem, w większości kawałków odpalają swoje instrumenty i bez opamiętania jadą niczym skażony bardziej crust/punkiem DISMEMBER ze swoich pierwszych wydawnictw, ale to i owo ucho wyczai tutaj po prostu czystą energię płynącą z dźwięków, które mają za nic mody, trendy, zbędne zwolnienia i ozdobniki, bo czasem czegoś tak pierwotnego po prostu potrzeba i basta. Jeśli komuś to pasi, to proszę, niech ma dla siebie te niecałe pół godziny, podczas których tylko i wyłącznie może się poddać prostocie nut i przesłaniu, które ma za nic całą tę szmirę, która opanowała muzyczny świat. Nie kocham DR?P, ale z katalogu Xtreem Music przebili swoją niecną i bezkompromisową sztuką wielu death metalowych rzeźników.   

 

ocena:  8/ 10

www.facebook.com/pages/DR?P/305747579538779


www.xtreemmusic.com


autor: Diovis



<<<---powrót