| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

FROWNING

?Funeral Impressions?

Solitude Productions (CD 2014 ) 

Nie tylko DOOMED w Niemczech może pochwalić się swoją twórczością z kręgu doom/death metalu, ponieważ bardziej funeralną stronę tej stylistyki z dużym namaszczeniem kreuje inna jednoosobowa formacja z tego kraju - FROWNING. Jak zawsze rosyjska Solitude Productions miała dużego ?czuja?, jak chodzi o znajdowanie prawdziwych perełek w morzu przeciętności, bowiem ?Funeral Impressions? pokazuje, że nadal można eksplorować funeral doom/death metal bez popadania w banał i kopiowanie mistrzów, a jednocześnie nie oddalać się od głównej bazy. Po krótkim, klimatycznym wprowadzeniu w ?Intro? pojawiają się pojedyncze, wyraziste dźwięki basu i znak to, że ?Obsessed? pozostaje - przynajmniej w początkowej fazie - pod dużym wpływem Amerykanów z EVOKEN, ale z czasem następuje pewna transformacja i wchodzimy już do świata spowolnionego MY DYING BRIDE, która to grupa odcisnęła swoje piętno na większości kapel z tego kręgu, lecz bez obaw - FROWNING nie jest li tylko powiernikiem i odtwórcą pomysłów wielkich Anglików. Jeśli pojawiają się tutaj gitarowe riffy i motywy zbliżone do tych Mistrzów, to tylko dlatego, że to już taka konwencja i o ile nie jest to zamierzone i repetytywne, to zawsze daję fory tym młodszym kapelom. Już ?Receive My Tears?, oprócz ciężkich riffów przynosi bardziej melancholijne klimaty, w tle pojawia się chóralny, pogrzebowy zaśpiew i ten nastrój smutku i żalu pozostaje wątkiem wiodącym w tej dziewięciominutowej kompozycji. Lekkie ożywienie, ale również jeszcze więcej mroczno - cmentarnych konotacji przynosi instrumentalny ?Day In Black?, w którym wysuwają się na pierwszy plan gitarowe pasaże nawiązujące w takim samym stopniu do wczesnej KATATONII i równie wczesnego OPETH, jak i klasycznego, epickiego metalu, a wraz z chóralnym tłem w drugiej części można by rzec, że wkraczamy do monumentalnego i niezwykłego świata wykreowanego przez genialny zespół EA. Silne emocje, podkreślone ekstremalnym growlem, akustycznymi pasażami i ponownie świetnie wplecionymi chórami oraz zaśpiewami przynosi ?Sleep Eternally?. Podobny ciężar gatunkowy ma prawie 16-minutowy ?Murdered By Grief? z diabelnie ciężkimi riffami, grobowym wokalem i iście zabójczą dawką tytułowego żalu. Ciut więcej nadziei w serce wlewa ?A Way Into Relief?, ale to koniec końców też wgniatająca w ziemię, ozdobiona organowym i wiolonczelowym motywem oraz funeralnym klimatem kompozycja na zakończenie tej płyty, która mało odpornych może wpędzić w depresję, a koneserów takiego grania oczarować. Ja pozostaję nadal w tej drugiej grupie.    

 

ocena:  8,5/ 10

www.facebook.com/frowning.band


frowning.bandcamp.com


solitude-prod.com


autor: Diovis



<<<---powrót