| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

GALE

?Vol. 1?

własna produkcja zespołu (CD 2014 ) 

Amerykę ogarnęło jakieś szaleństwo jak chodzi o ilość wszelakich zespołów parających się dźwiękami z pogranicza sludge i doom metalu. Stare wygi wychodzą z grobów lub z podziemnych krypt, gdzie rzeźbili sobie a muzom ciężko-smutne dźwięki, a nowe nazwy wysypują się co rusz z przeróżnych części USA. GALE na przykład stacjonuje w Arizonie, gdzie żar leje się z nieba, a niezamieszkałe przestrzenie przecinają jedynie pojedyncze pojazdy zmierzające ze wschodu na zachód lub odwrotnie. W takich ?okolicznościach przyrody? funkcjonuje właśnie czteroosobowy skład, który zechciał się pochwalić niezależnym wydawnictwem o tytule ?Vol. 1?. Szczęśliwie to nie jakiś ponad godzinny, klocowaty kolos, a pięć kawałków zamykających się w dwudziestu sześciu minutach, co prezentuje GALE jako grupę może nie nadzwyczaj oryginalną, ale która dobrze odrobiła lekcję znajomości tematu. Podobnie jak ich arizońscy ziomkowie z SORXE czy GODHUNTER, opiera swoje dźwięki na klasycznych kapelach z kręgów szeroko pojętego ciężkiego rzeźbienia, tyle że w przeciwieństwie na przykład do SORXE, GALE silniej akcentuje swoje przywiązanie do przybrudzonego, gęstego brzmienia NEUROSIS, a nieco mniej w ich muzie przestrzenności. Każdy zaznajomiony w temacie sludge/doom metalu wyłapie tutaj również akcenty pokrewne z YOB, SLEEP, KYUSS, EYEHATEGOD, CROWBAR, ELECTRIC WIZARD czy nawet ISIS, ale jest to na tyle ciekawie przemieszane, że nie dyskwalifikuje od razu na starcie młodziaków z tego zespołu. Brzmienie jest lekko brudnawe, ale na tyle czytelne, by z tej lawiny riffów, mocno burczącego basu, potężnych bębnów i wspomaganego od czasu do czasu czystymi wokalami wrzasku poukładać sobie w uszach linie przewodnie danego utworu. Może nie zachwycają w trochę stereotypowym instrumentalu ?To Build a Fire?, bo takie rzeczy słyszałem już wielokrotnie na podobnych stylistycznie płytach, ale na przykład otwierający materiał ?To Be Free? czy następujący po nim ?The Counseled? przekonują mnie już znacznie bardziej, a w ?Burn Your Person? pokazują, że potrafią wzbogacić swoje granie o iście black/death metalowe przyśpieszenia. GALE jeszcze szuka swojej drogi, bo piąty z kawałków umieszczonych na płycie, ?Unsung?, bardziej kojarzy się z KYUSS swoim prawie stonerowym bujaniem, ale jeśli poukładają podczas prób w swoim ?rehearsal room? pewne sprawy, to ?Vol. 2? może być znacznie lepszym wydawnictwem. Na razie ostrożnie daję im niezbyt mocną siódemkę.

 

ocena:  7/ 10

www.facebook.com/officialgale


www.gale.bandcamp.com


autor: Diovis



<<<---powrót