| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

GODHUNTER & AMIGO THE DEVIL

?The Outer Dark?

The Compound Records & Battleground Records (7? EP 2014) 

Nie wiem jaki poziom legendarności, kultowości czy po prostu zwykłej popularności GODHUNTER zdoła sobie wywalczyć, ale jeśli idzie o samą jakość muzycznej oferty reprezentantów amerykańskiej, sludge/stonermetalowej sceny zespół ten rzeczywiście coś znaczy. Kilka dni wstecz opisałem jakże udany jego split z grupą SECRETS OF THE SKY, nadrobiłem zaległości związane z pierwszym, dużym i jak się okazuje znakomitym krążkiem w dyskografii aktu (pod tytułem ?City of Dust?), a dziś przyszło mi odnieść się do niestety króciutkiego ich wydawnictwa ?The Outer Dark?, upichconego wspólnie z niejakim Dannym Kiranosem, który wylegitymował się ekstrawaganckim pseudonimem AMIGO THE DEVIL i który przyjął na swe barki kwestię konfrontacji z mikrofonem i thereminem. O całą resztę zatroszczyli się muzycy GODHUNTER: Jake Brazelton i David Rodgers chwycili za gryfy gitar dorzucając do tego własny wkład w zakresie wokali wspierających, Dick Williamson złapał za bas, Andy Kratzenberg zasiadł za perkusją, a Matthew Davis wziął na siebie obsługę syntezatora i wiolonczeli. Podczas sesji, która odbyła się  w Arcane Digital Studios udało im się zarejestrować jeden utwór autorski + cover. Metrażowo niewiele, ale latać to ta muzyka potrafi już naprawdę wysoko. W warstwie gitar mamy na tym mini surowe, akustyczne brzmienia z okazjonalnymi i bardzo subtelnymi ozdobnikami. Folkowo-westernowy klimat budują tu one wspólnie z innymi instrumentami, o których wspomniałem wyżej. Zilustrowany przy pomocy oszczędnego teledysku zbudowanego na bazie powtarzających się sekwencji w kolorystyce czarno-białej ?Weeping Willow? jest utworem, który spokojnie mógłby posłużyć za wizytówkę ścieżki dźwiękowej jakiejś produkcji filmowej osadzonej fabularnie i estetycznie w czasach tzw. Dzikiego Zachodu. Na ?City of Dust? dostaliśmy całkiem zbliżony pod względem formy ?Shooting Down the Sun?, tak więc fakt, że GODHUNTER jest biegły w uprawianiu takiej stylistyki nie powinien być już chyba dla nikogo większą ciekawostką. Utwór to czarujący, wypełniony gęstym rozrzewnieniem w miejsce sztampowej kowbojszczyzny, o którą wcale nie było tu przecież trudno. Kompozycja numer dwa to przeróbka ?Something In the Way? - przytłaczająco wręcz nostalgicznej ballady z traklisty wiadomo czyjego ?Nevermind? i mówiąc delikatnie, daleki jestem od określenia jej mianem standardowego wypełniacza, bo robota, jaką w jej zakresie tandem GODHUNTER + AMIGO THE DEVIL odwalił jest po prostu fenomenalna! To brzmi tak, jakby Grohl i Novoselic nagrali ten kawałek raz jeszcze z muzykami THE LEGENDARY PINK DOTS! Niesamowita, co najmniej ujmująca rzecz z wysoce sugestywnym wokalem Danny?ego, wyciskającym z tekstu oryginału prawdziwą kwintesencję uczucia smutku, mroku i życiowego osaczenia. Muzycy GODHUNTER wydali ten zarejestrowany, zmiksowany i zmasterowany przez Ryana Butlera materiał wspólnymi siłami z promującą ich agencją Earsplit 14 lutego, czyli w dzień wiadomego święta, ale nie rekomendowałbym go raczej uczestnikom romantycznych kolacji we dwoje. No, chyba że ktoś jest człekiem o tak okaleczonym jak moje sercu i znalazł tzw. drugą połówkę o podobnie udręczonej duszy [śmiech]. 

 

ocena:  8,5/ 10

www.facebook.com/godhuntertucson666


www.facebook.com/Amigothedevil


thecompound.bandcamp.com


www.thecompoundrecs.com


autor: Kępol



<<<---powrót