| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

GODHUNTER / SECRETS OF THE SKY

?GH/OST:S?

Battleground Records & The Compound Records (Split MC/LP 2014) 

Panowie z amerykańskiego GODHUNTER założyli nie tylko zespół, ale i wytwórnię płytową o nazwie Battleground Records. We współpracy z rodzimą agencją promocyjną Earsplit - której personel również podpisuje się pod wydawniczym przedsięwzięciem, czyli w tym wypadku The Compound Records - wydali ostatnio swój własny split z fenomenalnym SECRETS OF THE SKY. Earsplit rozsiewa ostatnio dobre słowo na temat tytułów wielu kapel, wyławianych przezeń z głębokich podziemi amerykańskiej sceny sludgemetalowej, noiserockowej czy hc/punkowej, jakie oglądają światło dzienne głównie w formie winylu, kasety czy plików cyfrowych i zasadność omijania szerokim łukiem nośnika kompaktowego jest - jak zauważył już wcześniej Diovis - mocno dyskusyjna, ale póki każdy zainteresowany ma możliwość odsłuchania danego materiału powiedzmy, że niech im będzie. Split ?GH/OST:S? składa się z czterech utworów, z czego dwa dostarczył pierwszy i kolejne dwa - drugi wspomniany szyld, co absolutnie nie oznacza, że każda z dwóch kapel oskrobała swoją przysłowiową rzepkę zupełnie indywidualnie i że oprócz obecności na wspomnianym splicie nie łączą ich żadne wspólne okoliczności powstania. Koncept był tutaj jak mniemam taki, by jeden i drugi akt dostarczył po jednym, regularnym utworze dzieląc równolegle obowiązki podpisania się pod obiema częściami opusu tytułowego, które chyba z założenia miały od tamtych kawałków mocno odstawać pod względem stylistycznym, prezentując jakby bardziej eteryczną i formalnie lżejszą, co nie znaczy, że łatwo przyswajalną czy mniej mroczną stronę. To samo tyczy się tzw. produkcji, bo może i obie grupy nagrywały w dwóch różnych miejscach, ale gdy Ryan Bram uwiecznił i zmiksował materiał GODHUNTER  w Homewrecker Studios, a ślady SECRETS OF THE SKY trafiły na nośnik i zostały sklejone do przysłowiowej kupy przez Juana Urteagę w Trident Studios (gdzie miała również miejsce sesja ostatniej, znakomitej ich płyty ?To Sail Black Waters?) wszystkie utwory spotkały się u Brada Boatrighta w jego Audiosiege. Udostępniony już wcześniej ?Pursuit/Predator? GODHUNTER i ?The Star? SECRETS OF THE SKY łączy, że tak napiszę, sludge?owa walcowatość, choć oddana w sposób właściwy dla każdej rzeczonej orkiestry z osobna. Ta pierwsza na pewno reprezentuje bardziej oldschoolową szkołę gatunkową, przy czym druga pozwala sobie na mariaże z post rockiem czy post blackiem, uprawiając granie o wiele bardziej klimatyczne. Ale zaraz, wrzućmy pierwszą odsłonę utworu tytułowego w wykonaniu GODHUNTER. Przecież pod względem stylistycznym spokojnie mogłaby trafić na któryś album TRIPTYKON, bo słychać tu bardzo podobny sposób wymiany muzycznych fluidów między kobiecym głosem, oszczędną i nieco folkowo brzmiącą perkusją i brzmieniem gitary akustycznej do tego uskutecznianego przez pana Gabriela ?Warriora? Fischera gdy bierze się on za komponowanie czy aranżowanie utworów subtelniejszych. Nie licząc kilku przesterowanych powerchordów czy akordów akustycznych w części drugiej, można by poczytać jej kierunek za darkambientowy. Klawisze tworzą tutaj bardziej tło niż kreślą jakąś konkretną linię melodyczną, a narracja, opisująca z tego co mi wiadomo przebieg tzw. czarnej mszy (no przyjmijmy już umownie), na pewno czyni całej tej tajemniczej atmosferze zadość. Nie jest to wydawnictwo ważne, ale na pewno udane i myślę, że wszystkie zawarte na nim kawałki prezentują poziom równy i przyzwoity i stąd taka, a nie inna ocena poniżej.

 

ocena:  7/ 10

www.facebook.com/godhuntertucson666


www.facebook.com/battlegroundrecords


www.facebook.com/secretsofthesky


twitter.com/secretsofthesky


www.thecompoundrecs.com


autor: Kępol



<<<---powrót