| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

ARCHGOAT

?The Apocalyptic Triumphator?

Debemur Morti Productions (CD 2015) 

ARCHGOAT powrócił w XXI wieku po ponad 10 latach przerwy i wygląda na to, że nie zamierza odchodzić w niebyt, o czym zaświadczają kolejne wydawnictwa, choć poprzedni pełny album wydali w 2009 roku. Po drodze jednak ukazał się niezwykle udany mini-album ?Heavenly Vulva (Christ?s Last Rites)? oraz dwa splity. ?The Apocalyptic Triumphator? pokazuje jednak, że fińska horda mocno się trzyma i chociaż swoich poglądów oraz tworzonych dźwięków nie zamierzają zmieniać, to w sumie chwała im za to. Są niezmiennie bluźnierczy i bezkompromisowi, a przy pomocy prostych, acz sprawdzonych środków osiągają to, co chcą. Przykładem jest już początek najnowszego materiału w postaci krótkiego, oszczędnego i przy tym złowieszczego intro, po którym następuje ciąg surowych riffów opartych na dewastujących bębnach, ale pojawia się także doom?owate zwolnienie, a tych tutaj faktycznie nie brakuje. Bliżej im jednak do tego, co czynił swego czasu HELLHAMMER czy wczesne INCANTATION niż do klasycznie kojarzonego doom?u. Bez obaw - siekanka zbliżona do starego BLASPHEMY, BEHERIT czy BLACK WITCHERY jest również obecna, na przykład w bezlitośnie chłoszczących uszy ?Phallic Desecrator of Sacred Gates? czy ?Congregation of Circumcized?. Na przeciwnym biegunie surowe brzmienia świetnie współgrają z niezbyt skomplikowanymi, wolnymi riffami i majestatycznym klawiszem, co doskonale prezentuje się w końcowej fazie ?Those Below (Who Dwell In Hell)?, ale to tylko taka ciekawostka (inna rzecz, że istotna i doskonała w odbiorze). Taka sama, jak niezwykle pomysłowe i zdecydowanie profanatorskie intro pośrodku płyty (na winylu jest to początek strony B) o podtytule ?Right Hand Path? z odgłosami pewnych zwierzątek? Pomimo pozornie kurczowego trzymania się pewnej linii programowej Lord Angelslayer, Ritual Butcherer i Sinisterror zdolni byli do stworzenia dość różnorodnego i nie bójmy się tego powiedzieć - dojrzałego materiału nawiązującego do mrocznej przeszłości chaotic black metalu, ale i do metalu w ogóle. Oczywiście tego w swojej Najbardziej Złej Postaci i każdy stary wyjadacz będzie mógł tutaj odnaleźć echa starych produkcji sprzed trzech dwóch dekad, a nawet więcej. Oczywiście popadają trochę w banał w ?Grand Luciferian Theofany?, a w ?Sado-Magical Portal? zanadto przypominają BLASPHEMY, ale to tylko drobne błędy, które przytrafiły się tym gościom. Moi osobiści faworyci na tej płycie to ?Nuns, Cunts & Darkness?, ?The Apocalyptic Triumphator?, ?Those Below (Who Dwell In Hell)? oraz cała potężna końcówka w postaci triumwiratu ?Light of Phosphorus?, ?Profanator of 1st Commandment? i ?Funeral Pyre of Trinity?. To kolejny wkład tych ?inaczej myślących? w ideologiczną walkę ze skostniałym fundamentem światopoglądowym obecnego świata. Fakt, że teraz mamy inne (gdzieniegdzie lepsze) czasy niż dawniej i zasięg rażenia takiego ARCHGOAT może nie być już tak samo odebrany, ale jako zwolennik liberalizmu (oczywiście nie takiego, jaki znamy ?dzięki? naszym politykom) zawsze będę popierał różne daleko idące, czasem nawet radykalne inicjatywy i tak też jest i tym razem.

ocena:  8,5/ 10

www.facebook.com/archgoat.official


www.archgoat.com


www.debemur-morti.com


autor: Diovis



<<<---powrót