| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

DRAGONHAMMER

?Time For Expiation (MMXV edition)?

My Kingdom Music (CD 2004 - 2015) 

?Baśniowo - rycerski? metal DRAGONHAMMER po raz drugi objawił się światu w 2004 roku za sprawą albumu ?Time For Expiation? wydanego przez odpowiedzialną za wiele chłamu i kilka perełek włoską Scarlet Records. Z tego wydawnictwa mogli być z pewnością choć trochę dumni, bowiem włoski band poprawił na nim wiele niedostatków gnębiących ?The Blood of the Dragon?. Oczywiście nie zmieniło się drastycznie podejście do wykonywanej muzyki i nadal jest to rozpędzony, ?patatajowy? power metal zbliżony do twórczości RHAPSODY OF FIRE, ANGRA, FREEDOM CALL czy STRATOVARIUS, a w mniejszym stopniu także IRON MAIDEN, w którym tyleż istotne są klawiszowe motywy, co gitarowe rzemiosło, ograniczające się do podkręcania atmosfery i linii melodycznych, ale od czasu zaskakujące fajnymi solówkami, czasem granymi unisono z klawiszem. Znowu nie do końca zgodzę się z określeniem muzy DRAGONHAMMER jako ?power progressive?, ale na przykład akcenty neoklasyczne są tutaj słyszalne stosunkowo często i w ciekawy sposób wzbogacają dość standardowe, a czasem zwyczajnie banalne kawałki. Tak jest na przykład w trzecim na płycie ?Believe?, gdzie z kolei słabo wypadają wokale, bo te z czasem zwyczajnie drażnią natrętnością i powtarzalnością. Ten element jest niestety w dalszym ciągu słaby i DRAGONHAMMER nie wyzbył się tego aż po dziś dzień, choć pewnie kilku miłośników tego typu emfatycznych, pseudo-teatralnych wokali się ze mną nie zgodzi. Ja po prostu nie lubię takiego ?śpiewactwa? i piania w niebogłosy i tyle! Poprawie uległa na tej płycie z kolei część spokojniejszych utworów i na przykład ?The Pages I Never Wrote? nie jest jedynie ckliwą i łzawą balladką, ale zbudowaną na majestatycznych brzmieniach pianina i melodyjnych gitarach epicką pieśnią, która w środkowej części nabiera mocy i epatuje symfo-metalową dramaturgią. W takich momentach rzeczywiście da się wyczuć, że zespół okrzepł przez poprzednie trzy lata i już zaczyna zmierzać w bardziej strawnym i dojrzałym kierunku. Z drugiej strony wpada w pułapkę ogranego epic power metalu wykonywanego przez setki im podobnych kapel w kilku innych kawałkach, co czyni ?Time For Expiation? płytą nierówną i w dodatku jeszcze zawierającą aż trzy bonusy, z czego pierwszy, ?Letters of Pain? to dość spokojny swoim nastrojem utwór zawarty na japońskiej wersji oryginalnego wydania, a dwa kolejne to koncertowe wersje numerów ?Believe? i ?Fear of a Child? z występów w Barcelonie i Madrycie w 2014 roku.
 

ocena:  4/ 10

www.dragonhammer.com


www.facebook.com/dragonhammer.official


www.mykingdommusic.net


autor: Diovis



<<<---powrót