| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

FAMISHGOD

?Devourers of Light?

Xtreem Music (CD 2014) 

W coraz bardziej otwartym na różne odmiany ekstremalnego metalu Dave Rotten?ie odezwał się również instynkt doom/death (lub jak kto woli death/doom) metalowy. Pod koniec 2014 roku wypuścił w swojej Xtreem Music album międzynarodowej formacji NANGILIMA, a sam, z niezwykle istotną pomocą obsługującego wszystkie instrumenty Pako Deimlera (m.in. SVIPDAGR), powołał do życia twór o nazwie FAMISHGOD, który nawiązuje do najbardziej mrocznej formuły doom/death metalu. Oznacza to, że na debiutanckim materiale pt. ?Devourers of Light? obaj panowie nie posiłkują się żadnym zbędnie melodycznym, orkiestralnym czy epickim wsparciem, skupiając się na powolnym, ciężkim, ponurym i chorobliwym graniu oraz grobowo - opętanej atmosferze. Co prawda tu i ówdzie pojawiają się melodyczne zagrywki na gitarze i pianistyczne pasaże, ale gro dźwięków to raczej surowy doom/death metal z funeralnymi konotacjami i wokalno - instrumentalną otoczką przypominającą prekursorów takiego rzeźbienia. Warto tu więc wspomnieć zarówno o nieodżałowanym WINTER, o THERGOTHON, DISEMBOWELMENT i wczesnym INCANTATION, a z drugiej strony o tych bardziej współczesnych kapelach pokroju DESECRESY czy ENCOFFINATION, które podążają podobną drogą, choć kreują ciut inne dźwięki. Gdy jednak wsłuchać się w wokalne opętanie Dave?a Rottena na tym materiale i minimalistycznie potraktowane instrumentarium, podobieństwa do ENCOFFINATION, a co za tym idzie, także RIGOR SARDONICOUS są dość znaczące, podczas gdy wszelkie próby urozmaicenia tej materii o akustyczne pasaże i pokręcone rozwiązania przywodzą na myśl nie tylko te inne nazwy, które padły w tej recenzji, ale również EVOKEN, spowolniony ASPHYX czy całą grupę fińskich ?sickos of death?. FAMISHGOD zatacza więc pewne koło, ponieważ wiadomo powszechnie, że maestro Rotten jest maniakiem fińskich brzmień i maksymalnie ciężkiego, grobowego death metalu, a więc ta jego nowa grupa jest jakby połączeniem pewnych wątków, na jakie nie ma miejsca na przykład w AVULSED, CHRIST DENIED czy innych formacjach, które powołał do życia z innymi muzykami. Najwidoczniej więc Pako Deimler dzieli swoje pasje do doom/death metalu ze swoim starszym kompanem i obaj wiedzą ?o co kaman?. Trochę jedynie szkoda, że poszczególne kawałki są dość podobne do siebie i prawie wszystkie zaczynają się od smutnych tonów pianina i rozwijają się w tym samym kierunku. Może nie będzie to problem dla maniaków takich ciężkich i przytłaczających brzmień, ale kiedy ktoś będzie się chciał odnieść do ?Pożeraczy Światła? bardziej obiektywnie, ma prawo stwierdzić, że prawie godzina takiej muzy może być odebrana jako zbyt monotonna i przynudnawa, a brzmienie chwilami zbytnio drażniące głównie przez użyty tutaj automat perkusyjny. Nie jest źle, ale zobaczymy czy powstanie kolejny materiał i wówczas sytuacja będzie już jaśniejsza.      
 

ocena:  7/ 10

www.famishgod.com


famishgod.bandcamp.com/album/devourers-of-light


www.xtreemmusic.com


autor: Diovis



<<<---powrót