| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

FETID ZOMBIE

?Grotesque Creation?

Morbid Visions Music & Metalhit (CD 2015) 

Myślę, że Marka Riddicka kojarzy wielu fanów ekstremalnego metalu. A co najmniej jego specyficzne, z pozoru prymitywistyczne prace, które zdobią wiele mniej lub bardziej podziemnych wydawnictw. Nie każdy jednak wie, że koleś działa od dwudziestu kilku lat pod kilkoma mniej znanymi szyldami (m.in. UNEARTHED, EXCRESCENT, UNBURIED, GRAVE WAX, MACABRA), a jednym z tych aktywniejszych i funkcjonujących od 200x po dziś dzień jest FETID ZOMBIE. To taki jego trybut do starego metalu z końcówki lat 80-ych i początku lat 90-ych i chociaż nie słyszałem ani minuty dźwięków z żadnej z poprzednich płyt tego projektu, to stawiam, że eksplorował na nich bazowy death metal czy death/thrash, sądząc choćby z tego, że sam okraszał te wydawnictwa własnymi obrazami, a te praktycznie nie wychodzą poza pewną symbolikę, a i tytuły również wskazują na taką, a nie inną tematykę. Wedle moich informacji, również elementy klasycznego heavy metalu były przez niego wykorzystywane dość często i gęsto. Na piątym już albumie, zatytułowanym ?Grotesque Creation?, Mark Riddick zwrócił się jednak przede wszystkim ku greckiej scenie black metalowej z początku lat 90-ych, co sprawiło, że do nagrania zaprosił kilku muzyków z tamtego regionu, o którym ostatnio głośno w zupełnie innym kontekście. I tak na przykład w brzmiącym jak stary ROTTING CHRIST, a trochę jak KAT na ?Oddech Wymarłych Światów? numerze ?Into the Unknown? wokalnie udziela się Gothmog z SOULSKINNER i THOU ART LORD, a to dopiero początek tej wyliczanki. W okraszonym orientalną melodyką i gitarowymi solówkami a la MERCYFUL FATE i Marty Friedman (odpowiada za nie Toby Knapp z WAXEN) kawałku tytułowym pojawia się wokal Necromayhema z ROTTING CHRIST, a żeby nie wypisywać tutaj wszystkich nicków i nazwisk dodam jeszcze, że w takim ?Death?s Pallor? (?czysta Grecja?!) wokale są autorstwa Necroabyssiousa z VARATHRON i Magusa z NECROMANTII. No proszę, panowie musieli się spotkać (choć zapewne wirtualnie) po latach dopiero na płycie kogoś z zewnątrz. Warto jeszcze dodać, że ?Utterance of Doom (featuring Microcosm)? to w dużej mierze utwór stworzony przez Vorskaatha z ZEMIAL, a tych gości - już niekoniecznie greckich - mamy tu jeszcze więcej. W bardziej thrashowym spojrzeniu na greckie brzmienia w postaci utworu ?Razor-Sharp Attack? lekko piskliwe wokale dołożył Reaper z CRUCIFIED MORTALS, a tu i ówdzie gitarowe solówki zagrał brat-bliźniak Marka - Michael Riddick. Resztę nazwisk wyszukajcie sobie sami - ja już nie chcę zanudzać niekończącą się listą. Wszystko jest więc pięknie zaplanowane przez Mr. Riddicka, brzmi tak, jak by nagrywano ten stuff lat temu ponad dwadzieścia i gościu starał się, by TAMTEN niezapomniany klimat przywołać wręcz w skali 1:1, lecz pod tą rzeczywiście atrakcyjną dla miłośników ?Grecji? fasadą trochę jednak słychać lekką amatorszczyznę i brak własnych pomysłów. Wszystkie te gitarowe zagrywki, klawiszowe wstawki, niedbałe z natury wokale i melodyjne solówki gitarowe wybrzmiewały w prawie identycznej formie na płytach sprzed lat, a nawiązująca do sławetnych czasów art-rocka lat 70-ych etiuda wpleciona w ?Utterance of Doom? została w całości stworzona - o czym zresztą wspomniałem już w tej recenzji - przez muzyka ZEMIAL. Doskonale wiem, że Markowi Riddickowi chodziło o złożenie hołdu TAMTYM czasom i TAMTYM brzmieniom i świetnie się tego słucha przynajmniej na większej części albumu, ale czy aby w tym celu musiało posłużyć właśnie FETID ZOMBIE?! Równie dobrze mógł powołać do życia na przykład projekt NECROTHRON CHRIST? ;) Mimo to dziękuję twórcom i gościom, którzy przyczynili się do powstania ?Grotesque Creation?, bo to rodzaj bardzo sympatycznej, sentymentalnej podróży w przeszłość.          
 

ocena:  7/ 10

fetidzombie.bandcamp.com


www.facebook.com/fetidzombie


www.facebook.com/riddickartillustration


www.metalhit.com


autor: Diovis



<<<---powrót