| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

INQUISITION

?Into the Infernal Regions of the Ancient Cult?

Season Of Mist Records (CD 1998 - 2015) 

Francuska Season Of Mist Records ma od jakiegoś czasu ?jazdę? na serie re-edycji danego zespołu. Najpierw trafiło (i bardzo dobrze!) na Greków z SEPTICFLESH, a teraz, prawie równolegle poszły wznowienia nudziarskich sludge?owców z WEEDEATER i jednej z najważniejszych amerykańskich black metalowych formacji INQUISITION. Jeśli ktoś jeszcze nie wie, to jest to grupa stworzona przez wokalistę i gitarzystę Dagona już w 1988 roku w południowoamerykańskiej Kolumbii. Z początku grał thrash metal, ale w okolicy 1994 roku przeszedł woltę stylistyczną i od tej pory INQUISITION to klasyczny black metal mieszający ze sobą elementy pierwszej i drugiej fali tego gatunku. Po przeprowadzce do Stanów Zjednoczonych w 1996 roku Dagon poznał perkusistę Incubusa i wówczas działalność zespołu ruszyła z kopyta. W tym samym roku powstaje epka ?Incest In Rest? oraz split z PROFANE CREATION. Nawiasem mówiąc, to pozycje chyba jeszcze trudniejsze do zdobycia niż oryginalne wydanie pierwszego pełnego albumu ?Into the Infernal Regions of the Ancient Cult? z 1998 roku. Warto więc przy tej okazji wspomnieć, że wczesne materiały INQUISITION były wydawane przez kolumbijską Sylphorium Records (pamiętam tę firmę dzięki temu, że wydawali naprawdę profesjonalnie wyglądającego zina, a w każdym numerze pisali sporo o polskich kapelach) i przez to niełatwe do zdobycia w epoce tak naprawdę jeszcze raczkującego internetu. Dlatego chwalebne jest ponowne wydanie tego epickiego i zaskakująco dobrego jak na debiut materiału, zmieniono też beznadziejną moim zdaniem okładkę na nieco lepszą i chociaż wcześniej było już kilka kompaktowo-winylowych re-edycji, to ta może dotrzeć do największego grona odbiorców. A ?Into the Infernal Regions of the Ancient Cult? to w prostej linii potomek przede wszystkim BATHORY (ze względu na epickie formy) i wczesnego SAMAEL, ale też daleki i nieco młodszy kuzyn MAYHEM (charakterystyczne riffy Dagona, wokal nieco przypominający manierą Attilę Csihara), ale oczywiście można by tu przywołać także takie nazwy, jak CELTIC FROST, MERCYFUL FATE, ACHERON, IMMORTAL, EMPEROR (wczesny), ANCIENT (wczesny), GORGOROTH, a nawet BEHERIT. Wszystko to jednak odpowiednio wymieszane i zapodane w czytelny sposób z wyrazistym, diabolicznie brzmiącym wokalem, mocno nabijającą rytm perkusją i rasowo zapodawanymi riffami oraz akordami. Ten album to po prostu przykład tego, jaką siłę i świeżość miał black metal w swoim wczesnym stadium, gdy kolejne hordy przykuwały uwagę większości fanów bardziej ekstremalnego oblicza metalu. Złowroga aura, mroczne, infernalne klimaty, charakterystyczne brzmienie, a przy tym monumentalne formy, jakie obierał black metal w latach 90-ych objawiają się na tym krążku z pełną mocą i chociaż całość trwa 66 minut z sekundami, to nie ma tutaj zbędnych dłużyzn, powtórzeń i popadania w schematy. O każdym z utworów można by napisać coś ciekawego, ale ja ograniczę się jedynie do tego, że INQUISITION stosuje świetnie wyważone proporcje między momentami utrzymanymi w średnich tempach i tymi szybszymi, w ?The Initiation? pojawia się znienacka folkowa melodyjka, ?Solitery Death In Nocturnal Woodlands? to coś, co można nazwać mianem monumentalnego doom/black metalu, ?Hail the Cult? wręcz wgniata w ziemię złowrogą melancholią, a w kilku miejscach sprawdziły się sample głosów z horrorów. Prawdziwy, niedoceniony klasyk starego dobrego black metalu!
 

ocena:  9/ 10

www.facebook.com/inquisition.official


www.myspace.com/inquisitionusa


inquisitionbm.bandcamp.com


www.season-of-mist.com


autor: Diovis



<<<---powrót