| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

PANDEMIA

?At the Gates of Nihilism?

Mighty Music (CD 2015) 

Powiem szczerze, że duńska Mighty Music zaskoczyła mnie tym, że oprócz wydawania młodych, nie zawsze obiecujących zespołów postanowiła również przełapać kilka nieco już zapomnianych zespołów, które powróciły do grania po latach przerwy, a mi osobiście kojarzą się z pewnym okresem w życiu, gdy death metal był u mnie na pierwszym miejscu. Pierwszym znakiem było wydanie singla amerykańskiego BRUTALITY, a nieco później dowiedziałem się, że szykują się nowe albumy czeskiej PANDEMII i francuskiego NO RETURN. Wszystkie te grupy nie były może czołowymi w pierwszej połowie lat 90-ych, ale każdy z nich został zapamiętany przez garstkę zagorzałych fanów death metalu. Czesi z PANDEMII chyba głównie dzięki debiutanckiemu albumowi ?Spreading the Message?, który chociaż nie trafił już na czas, gdy death metalowy album był witany z czołobitnością (1999 rok), to narobił dużo zamieszania swoją dzikością, nieokrzesaniem i zwyczajnie świetną porcją death metalu, a drugi krążek, ?Personal Demon? z 2003 roku był niewiele gorszy. Potem jednak już grupa nie przykuwała uwagi, bowiem ?Riven? z 2005 roku był taki sobie, a o ?Feet of Anger? niewiele wiem, lecz nie był jakoś szczególnie zauważony i chyba dlatego grupa zrobiła sobie kilkuletnie wakacje, by w ciut odmienionym składzie powrócić w 2015 roku. A jak dają sobie radę starzy wyżeracze - basista Jarda Friedrich i bębniarz Pavel Kouba z dwoma młodszymi zawodnikami - wokalistą Jirką Krsem i gitarzystą Vitalijem Novakem? Całkiem dobrze, choć od samego początku pierwszego właściwego numeru na płycie, ?Rotting In Mold?, rzuca się w uszy, że te wszystkie patenty gdzieś słyszeliśmy. Co prawda to jest numer w raczej nieśpiesznym tempie i dopiero wstęp ?Nihilistic Age? to te upragnione przez niejednego blasty, ale chyba o to Czechom chodziło, by uwypuklić te bardziej wyraziste riffy oraz nasączone melodyką motywy i zbudować pewną równowagę między klasyczną stroną death metalu a tym, jak to ma brzmieć w drugiej dekadzie XXI wieku, nie tracąc przy tym nic z typowych dla lat 90-ych cech. Dlatego na przykład ?Godless Bitch? zagrali w bardziej marszowym tempie, w takim nieco bardziej podniosłym klimacie. Jeśli ktoś usłyszy w tym kawałku, jak i w paru innych echa IMMOLATION czy NILE, to wiele się nie pomyli, a ja dodałbym do tego zestawienia i nasze brygady VADER (posłuchajcie na przykład ?Killed?) oraz AZARATH, a pewnie ktoś inny dorzuci jeszcze parę dodatkowych nazw. Dobrze się dzieje na ?At the Gates of Nihilism?, że PANDEMIA zmienia często tempo grania, gitarzysta dokłada od siebie sporo różnych smaczków, krótkich, acz efektywnych solówek, a wokalista nie wychyla się non-stop na front, by skupiać li tylko na sobie uwagę, bo on akurat nie wyróżnia się jakoś szczególnie od przeciętnych death metalowych krzykaczy. Radziłbym też zwrócić uwagę na okraszony świetnymi partiami pianina kawałek ?Zyklon B? oraz potężny i zaskakujący melodyką instrumental ?Broken Soul of the Dying Soldier?. Niewątpliwą ciekawostką dla starych fanów deciora jest umieszczony jako bonus cover ?After Thy Thoughts? francuskiego LOUDBLAST, bo to rzeczywiście wyśmienity numer z nieco już zapomnianej, drugiej płyty tej formacji - ?Disincarnate?, która byłaby godna re-edycji, a ich odrobinę młodsi koledzy godnie go odrestaurowali. Ogólnie to bardzo dobra rzecz i weterani czeskiego death metalu mogą być z niej dumni.  
 

ocena:  8/ 10

www.pandemia.cz


www.facebook.com/pages/PANDEMIA-/333136402563


www.myspace.com/pandemia


www.mightymusic.dk


autor: Diovis



<<<---powrót