| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

REVENGE DIVISION

?The New Generation?

MetalGate Records (CD 2014) 

Już nowomodna okładka debiutanckiego albumu słowackiego REVENGE DIVISION daje przesłanki, że będziemy mieli okazję zapoznać się z zespołem trochę na czasie, a trochę pseudo-futurystycznym. Kolesie są dość młodzi, zainteresowania mają jak ich rówieśnicy, posmakowali trochę metalu i to wszystko skomasowało się na materiale, który jest pochodną gothenburskiego death metalu, niemieckiego thrash metalu i metalcore?a oraz czegoś, co można nazwać już ogólnie modern metalem i już bardziej szczegółowo - quasi-symphonic metalem. Najwięcej tutaj death/thrashu, a ten zapodano w sposób bardzo oklepany i sztampowy, co przychodzi na myśl już podczas słuchania dwóch wybitnie wtórnych kawałków z początku ?The New Generation?, czyli ?My Sweet Revenge? i ?Oceania?. W kolejnym, ?Satan?s Bride?, próbują cośkolwiek kombinować dzięki wokalnemu duetowi Jeremiego z bliżej nieznaną niewiastą o operowym głosie i wychodzi z tego coś trochę odmiennego, choć syntetyczny podkład perkusji i gitarowe zagrywki zwyczajnie drażnią. Trochę ciekawych rzeczy, szczególnie w partiach gitar i dzięki harmoniom wokalnym, dzieje się w ?In the Middle of Nowhere?, lecz zasadniczo odstępstw od death/thrash/metalcore?owej reguły tutaj nie ma. Instrumentalny ?For Rose Intermezzo? należy potraktować jako quasi-orkiestralne interludium, które nijak się ma do futurystycznie rozpoczynającego się ?Mediocracy?, które i tak z czasem wraca na typowe dla większości materiału tory. W ?Like a Drill? więcej jest thrash metalowego szaleństwa i dobrze zrobionych zmian tempa i to chyba jeden z ciekawszych, choć przy tym najmniej nowopokoleniowych utworów na płycie, ale ja jestem człowiekiem starej daty, więc wybaczcie mi ten ton i opinię, która powstała pod wpływem trochę inaczej przez laty pojmowanej muzy. Inna rzecz, że w przeszłości - i tej niedawnej, jak i tej bardziej odległej - kapel grających podobnie, jak REVENGE DIVISION była już cała masa, a większość z nich już odeszła w zapomnienie właśnie przez swój brak oryginalności i przekonujących pomysłów. Czego oczywiście nie życzę Słowakom, ale patrząc realnie, niewiele mają szansy, by zaistnieć szerzej niż tylko lokalnie.
 

ocena:  4/ 10

www.facebook.com/revengedivision


bandzone.cz/revengedivision


www.metalgate-online.eu


autor: Diovis



<<<---powrót