| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

SOEN

?Tellurian?

Spinefarm Records (CD 2014) 

Finowie ze Spinefarm Records potrafią znaleźć w swym całkiem zróżnicowanym - jak się okazuje - katalogu miejsce i na muzykę z rejonów progresywnych. Przedstawicielem powyższego jest szwedzki SOEN, którego twórczość można by określić mianem klimatycznego grania na styku progresywnego rocka i metalu. Podobne rzeczy słyszeliśmy już wcześniej u KATATONII, OPETH, DEADLY CIRCUS FIRE, TOOL, THIS MISERY GARDEN, DEAD SOUL TRIBE, WOLVERINE i nie wiadomo jeszcze ilu kapel, co wskazywałoby na uniwersalizm czy tendencyjność pewnych kierunków, w jakich zmierza solidne, współczesne, gitarowe granie o charakterze ambitnym. Nie skaczę z radości obserwując powyższe, gdyż w moim osobistym, skromnym mniemaniu artyści poszukujący, bądź zwyczajnie tacy, którzy precyzyjne wyrażanie siebie mają za priorytet winni uciekać od podobnych klisz, choć po pierwsze: w mechanicznym zaprzeczaniu jest tyle samo kreatywności, co i w ślepym naśladownictwie, a po drugie, to czyż jakość lub treść nie usprawiedliwia często formy? SOEN to muzycy o zawodowym poziomie wykonawczym. Wszelkie wątpliwości co do tego rozwiewa już krótki, wprowadzający ?Komenco? z plemienną pracą perkusji na tle elektroniki i następujący po nim ?Tabula Rasa?, do którego zespół nakręcił wideoklip. Wcale nie trzeba więc sprawdzać kto ze składu w jakiej kapeli wcześniej miejsce zagrzewał by o takie kompetencje ich podejrzewać, nawet jeśli nazwisko Martin Lopez (były perkusista OPETH) mówi samo za siebie. Z tych gorących warto wspomnieć jeszcze choćby o Davidzie Bottrillu, który ?Tellurian? miksował i który ma w CV współpracę z takimi tuzami jak KING CRIMSON, TOOL, THE SMASHING PUMPKINS czy PLACEBO i dorzucę tu może od siebie, że mimo zdecydowanej organiczności brzmienia partie wszelkich instrumentów na płycie są wręcz perfekcyjnie słyszalne. Jak słucha się jej jako całości? Na pewno niejednokrotnie gdy chce się człowiek rozsmakować w niuansach czy delektować utworami. Mnie jakoś najlepiej siadły te zdominowane przez melancholijne i balladowe granie, jak np. również teledyskowy, kapitalny ?The Words?, czy zbudowany w sumie na ostrzejszych kontrastach ?Koniskas?, choć przepysznie soczyste, acz jakże precyzyjne riffy słychać w takim ?Kuraman? czy bardzo opethowym z początku ?Ennui?. Wielką zaletą tych muzyków jest ich wola eksperymentowania. Nie ważne czy grając akurat w progmetalowy sposób atakują uszy ostrymi krawędziami swoich partii, czy odpływają za sprawą eterycznych i bliskich post rockowym formom, zawsze coś się u nich dzieje. Trochę szkoda, że ?Tellurian? wpisuje się tak silnie w póki co chyba jeszcze nie nazwany, choć bardzo wyraźnie wyodrębniający się nurt progresywnego kombinowania, lecz nie neguje to stwierdzenia, iż mamy do czynienia z bardzo dobrym krążkiem.
 

ocena:  8/ 10

www.youtube.com/watch?v=TknvKdgt5Tc


www.facebook.com/SoenMusic?fref=ts


myspace.com/soenmusic


www.spinefarm.fi


autor: Kępol



<<<---powrót