| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

VENOM

?From the Very Depths?

Spinefarm Records (CD 2015) 

Pisanie recenzji albumu VENOM w 2015 roku to wyczyn wręcz okrutny dla kogoś, kto usłyszał po raz pierwszy muzykę tego legendarnego, acz mającego swoje wzloty i upadki zespołu już w 1984 roku. ?At War With Satan? było pierwszym krążkiem, jaki usłyszałem, a po nim poznałem debiutancki ?Welcome To Hell?, drugi w dyskografii ?Black Metal?, a niedługo potem wydane również w komunistycznej Polsce na winylu kultowy album live ?Eine kleine Nachtmusik? z 1986 roku i ciut wcześniejszy ?Possessed?. Pierwsza fala black metalu pozostawała wówczas trochę w cieniu thrash metalowego szaleństwa, ale stopniowo docierało się do nagrań CELTIC FROST, MERCYFUL FATE, BATHORY, POSSESSED i to było to! Nie lada sztuką było zdobyć wszystko, ale w owych czasach środowisko metalowe było nadzwyczaj przyjazne i wymiana nagrań oraz poglądów były na porządku dziennym. Tym się naprawdę żyło! Nie twierdzę, że jako nastolatek miałem już obcykane wszystko i utrzymywałem szerokie kontakty z fanami, ale wówczas przesiadywało się godzinami przy muzyce z paką kumpli i - co obecnie jest nie do wiary - nawet radio publiczne (zwłaszcza Program Drugi i ?Trójka?) grało dużo ciężkiego rocka i metalu i z takich audycji, jak ?Muzyka Młodych? czy ?Klub Stereo? poznawało się nawet takie zespoły, jak na przykład VENOM. Jak to przechodziło przez cenzurę, to nie mam zielonego pojęcia, ale tak naprawdę wtedy się nad tym nie zastanawiałem? I oto po tylu latach, po wielu kolejnych płytach nagrywanych w różnych składach przez ten kultowy band, otrzymujemy już nie wiadomo który materiał już tylko z Cronosem z pierwszego składu. To zawsze była ta najbardziej charyzmatyczna postać w VENOM i od kilku ładnych lat ciągnie ten ?wózek? razem z gitarzystą Rage?m i bębniarzem Dante. Albumy nagrane w tym składzie są zasadniczo bardzo nierówne i tak też niestety jest z ?From the Very Depths?. Jest oczywiście potężny ?bulldozer bas? Cronosa i jego charakterystyczny, chrypliwy wokal, są mocarne bębny i mnóstwo ?Szatana? w wokalach, ale styl gry Rage?a jest już odmienny od Mantasa, a i sama muza już zdecydowanie łączy ze sobą tradycyjny, ciężki metal, nowoczesny thrash metal i wzmocnione dźwięki a la MOTORHEAD. Mam wrażenie, że VENOM obecnie przekonuje już tylko wtedy, gdy nawiązuje silniej do swojej chwalebnej przeszłości, co na przykład otrzymujemy w następującym po krótkim wstępie ?Eruptus? numerze tytułowym i to nie jest tylko kwestia tego, że ?lubimy te piosenki, które już słyszeliśmy?, ale również to, że jakoś to modernistyczne podejście w wykonaniu ?Jadu? stawia ich w pozycji któregoś z rzędu zespołu w całej masie dobrych kapel. Po kilku takich sobie, lekko niemrawych kawałkach następuje wręcz punkowo eksplodujący ?Long Haired Punks? i znowu to jest to, co ?tygryski lubią najbardziej?. Takiego szaleńczego VENOM?u to się chce słuchać! Parę osób da się złapać w sieć tego, że kolejne kawałki traktują o diabelskich sprawach (?Stigmata Satanas?, ?Crucified?), ale bliżej im do starszej METALLICY czy TESTAMENT niż do pierwotnej, speed/black metalowej energii, do jakiej przyzwyczaili nas piewcy Diabła. Parę osób powie, że się czepiam, ale nie tylko mnie takie nawiązywanie do własnych uczniów zwyczajnie razi, bo nawet jeśli jest na tym albumie parę świetnych numerów i kilka naprawdę niezłych momentów, to całość jest czymś w rodzaju podzwonnego dla zespołu, który stara się być nadal jednym z najbardziej ?Złych? na scenie metalowej, lecz czasem wychodzi to im rzeczywiście na złe, bo wyczuwa się robienie tego na siłę. Bo co na przykład powiedzieć o zalatującym wczesnym SLAYER?em motywie w ?Evil Law?? O agresji i motoryczności bliskiej JUDAS PRIEST w ?Grinding Teeth?? Albo nijakiej, akustycznej ?Ouverture? wprowadzającej do prostego, ale akurat dość wiarygodnego w swoim przekazie muzycznym ?Mephistopheles?? Cóż, nie wiem czego się spodziewałem po ?From the Very Depths?, ale na pewno nie kolejnego tak nierównego materiału jednego z najbardziej wpływowych zespołów w historii ekstremalnego metalu.   

 

ocena:  6/ 10

www.venomlegions.com


www.spinefarm.fi


autor: Diovis



<<<---powrót