| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

VIOLENT REACTION

?Marching On?

Revelation Records (Revelation Record) 

Nie siedzę tak mocno w scenie hardcore street punkowej, jej wszystkich odłamach oi!, straight edge itd., ale szanuję dużą część tych załóg za ich konkretne przesłanie, naturalność, szczerość i pasję do tego, co robią. Wiadomo, że nigdy nie wskoczą do mainstreamu, gdyż nie pasują do obowiązującego niestety w wielu cywilizowanych krajach ?politycznie poprawnego? myślenia i postaw krzywdzących inność i odmienność, co jest swoistym paradoksem, bo zaprzecza to głównej tezie ?political correctness?, ale nie czas i miejsce na wywody na ten temat. Pasuje to jednak dobrze do powołanego do życia w 2011 roku w Liverpoolu one-man bandu (obecnie już normalnie funkcjonującego, pięcioosobowego zespołu) VIOLENT REACTION. Tom Pimlott przeniósł się w tym celu do Leeds i od tego czasu zaczął się liczyć w grze, a dowodem na to były już trasy, jakie grupa odbyła w Stanach, a które w dużej mierze poskutkowały zainteresowaniem parającej się dźwiękami spod znaku HC kalifornijskiej Revelation Records. Efektem tej współpracy jest wydany na CD, winylu i w formacie cyfrowym materiał ?Marching On?, składający się z czternastu konkretnych numerów oscylujących między 42 sekundami a dwiema minutami z sekundami. Już to pokazuje, jak bardzo nagromadzono w nich hulaszczą agresję i pierwotną, punkową energię. Instrumentalny początek w postaci ?M1 Stomp? przywołuje czasy, gdy grano taką muzę gitarowymi akordami z mocnym basem i trzymającą tempo perkusją i można by tu wspomnieć i tych pierwszych wielkich z THE SEX PISTOLS, jak i THE DEAD KENNEDYS czy CRASS, ale to tylko przedsmak znacznie szybszych, dosadniejszych (także tekstowo) i zawadiackich kawałków, które następują zaraz potem. ?Leave Me Out? i ?No Pride? oraz cała masa dalej umieszczonych numerów to konkretna, punkowa jazda z wywrzaskującym dość czytelnie, choć ze slangowym akcentem wokalistą i pokrzykującymi w chórkami kolegami. W ?Bored To Death? rytm często się łamie, lecz i tutaj może w wersji koncertowej ruszyć pod sceną niezłe pogo. Rytmiczne zwolnienia zdarzają się jeszcze w ?Disorder?, ale już takie ?War? to czysty, archaiczny i cholernie szybki punk i tu już jeńców kolesie nie biorą. Z kolei kończący płytę numer tytułowy to murowany, koncertowy, punk ?n rollowy hicior.  

 

ocena:  7/ 10

www.violentreaction.blogspot.com


www.facebook.com/pages/Violent-Reaction/177017079042937


www.violentreaction.bandcamp.com


www.revelationrecords.com


www.revhq.com


www.facebook.com/revelationrecords


autor: Diovis



<<<---powrót