| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

ELUVEITIE

"Everything Remains (As It Never Was)"

Nuclear Blast Records (CD 2010) 

Szwajcarska formacja ELUVEITIE nie od wczoraj przycina ludowo i skocznie, a jednocześnie szybko i konkretnie. Będąc jedną z ciekawszych folkmetalowych grup nową płytą "Everything Remains As It Never Was" troszeczkę mnie.... rozczarowali. Płyta zapowiadana i reklamowana jako przełom w pagan/folkmetalu jest dobra, ale bynajmniej nie rzuca na kolana.

Bardzo dobrze zgrane brzmienia folkowe z szybkimi gitarami (i co za tym idzie dającą do pieca perkusją) oraz dodane kobiece wokale - to duży plus tego krążka, który dla fanów metalu nie obeznanych z tajnikami folkmetalowych brzmień będą wielkim odkryciem - i z takimi głosami zetknąłem się już wielokrotnie i fachowych portalach i w tak zwanym realu. Niemniej dla kogoś, kto ogarnia folk metal na bieżąco nowe ELUVEITIE będzie jak nowe IRON MAIDEN dla heavy metalu - po prostu będzie dobrze zagranym albumem mieszczącym się w stylistyce gatunku i nie wychodzące poza ramy tegoż. W czym rzecz - poprzednim krążkiem Szwajcarzy nieco rozpuścili i wyostrzyli folkmetalowy smak. Zagrawszy na nowej płycie jego kontynuację nie dokonali niczego odkrywczego, ale za to doszlifowali warsztat. Dużo w tym ?celta? i ?wikinga?, samego ?szwajcara? jakby mniej, tego szkoda. Z drugiej strony linia doprowadzona do perfekcji, folkowe motywy łączące się z metalowym ogniem (chociaż to bardzo zgrabnie, a nawet zgrabniej wykonuje np. NEGURA BUNGET czy ASHAENA i to w większej dawce folku niż ELUVEITIE) daje wrażenie (i słusznie!) przemyślanej całości. Melodyjność, moc, ludowość, chóralność, technika vs nie-odkrywczość. Stabilność. Jak szwajcarski zegarek - jednym słowem. Cały czas słuchając tego krążka moje wrażenia są jak na huśtawce, że "Everything Remains As It Never Was" jest naprawdę bardzo dobre i świadczy o dobrej kondycji folk metalu jako nurtu, z drugiej - ja to już przecież gdzieś słyszałem... W sumie to dobrze - bo płyta nie pozostawia obojętnym. I jest dobra dla odkrywających nurt o wdzięcznej nazwie ?folk metal?. ocena: 9/10

ocena:  9 za wykonanie, 7/10 za nowatorskość, w sumie 8/10 / 10

www.eluveitie.ch


www.myspace.com/eluveitie


www.nuclearblast.de


autor: V. Ziutek



<<<---powrót