| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

FUNERARY

?Starless Aeon?

Sentient Ruin Laboratories (MC 2015 ) 

Dziwna historia. ?Starless Aeon? amerykańskiej formacji FUNERARY pojawiło się w tym roku na rynku w postaci cyfrowej i? kasetowej. Amerykanie wyraźnie starają się tworzyć w podziemiu nowe kanony, bowiem jeśli coś ukazuje się, to najczęściej w formacie winylowym, cyfrowym i jak widać w tym przypadku - również kasetowym. Zresztą historia tego materiału na tym się nie kończy, bowiem już w 2014 roku ukazał się na kasecie nakładem Midnite Collective, ale wyszło tego raptem 50 kopii, natomiast na winylu podejmie się wydania tego stuffu niemiecka Vendetta Records już wkrótce. Jak ktoś będzie zainteresowany, to już wie u kogo szukać. A jest w sumie czego, bo jeżeli ktoś lubuje się w totalnie wgniatających w ziemię rzeczach w stylistyce funeral sludge / drone doom metalowej, to dobrze trafił. Pięć numerów wypełniających ?Starless Aeon? to swoista mikstura wpływów WINTER, GRIEF, EVOKEN, MOURNFUL CONGREGATION, SUN O))), ESOTERIC i UNEARTHLY TRANCE. Oznacza to, że oprócz typowych, masywnych riffów i wybijających rytm śmierci uderzeń perkusji oraz chorobliwych growlingów i desperackich wrzasków FUNERARY wkracza często do świata brudnych brzmień, psychodelicznych, zapętlonych, a czasem też kakofonicznych motywów, dronowego transu, opętanych zaśpiewów i wzbogaca to na wpół akustycznymi gitarowymi partiami, skąd już naprawdę niedaleko tak do EVOKEN, jak i ESOTERIC, o których zresztą wspomniałem wcześniej. To naprawdę bardzo dobre wzorce i Amerykanie ze stanu Arizona wiedzą jak z tego korzystać. Dzięki czemu niełatwy w odbiorze (choć nie pozbawiony specyficznej melodyki) numer, jak ?Beneath the Black Veil? okazuje się interesującym kontrapunktem dla bardziej typowego, funeral doom?owego ?Coerced Creation? z początku tego materiału. i z drugiej strony dla następującego po nim, minimalistycznego i operującego dziwnymi, niskimi tonami instrumentalu ?Starless Aeon?. Już nie muszę dodawać czego można się spodziewać po zamykającym materiał 10-minutowym numerze ?Depressor?, bo tutaj znowu mamy połączenie ciężaru z psychodelą, ale nie jest to powtórka wcześniejszego kolosa ?Beneath the Black Veil?. Kiedyś, dawno dawno temu zdarzało się przeciętnemu młodzieńcowi w naszym kraju popijać tanie wino marki ?Arizona?. Teraz ten stan będzie mi się kojarzyć z bogatym w różne smaki bólu, desperacji i cierpienia zespołem o nazwie FUNERARY.

ocena:  8,5/ 10

www.facebook.com/funerarydoom


funerarydoom.blogspot.com


sentientruin.com


autor: Diovis



<<<---powrót