| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

HERCULES PROPAGANDA

?Scream For Action?

Mighty Music (CD 2015) 

Fritze, Acki i Andi mają odjechany image, zrobili sobie dziwaczną sesję zdjęciową i taki z lekka surrealistyczny obrazek widnieje również na okładce ich albumu ?Scream For Action?. Zagadką pozostaje jakie dźwięki przynosi ten krążek. Proszę bardzo, oto kolejni piewcy jeszcze do niedawna uważanej przez nowe pokolenie muzyki dla lamusów, czyli jednym krótkim zdaniem - vintage i retro pełną gębą. HERCULES PROPAGANDA to archaicznie i bezpośrednio brzmiący band, który skłania się ku bardzo tradycyjnemu spojrzeniu na hard rocka i wczesną New Wave Of British Heavy Metal, a to oznacza, że poszczególne utwory oparte są na mocnych riffach, konkretnej sekcji rytmicznej, a kiedy wchodzi solo gitarowe, to nie słyszymy drugiej ?szóstki?. To był patent stosowany przez większość zespołów w latach 70-ych i po części również w 80-ych i dzięki temu numery z płyt brzmiały podobnie i na koncertach, zwłaszcza gdy w danym zespole był tylko jeden gitarzysta. To jakby jedna strona medalu ?Scream For Action?, że inspirują się tak jak ich nieco starsi stażem koledzy z holenderskiego VANDERBUYST takimi mistrzami, jak stary JUDAS PRIEST, UFO, THIN LIZZY czy SCORPIONS, bo jest i druga strona tegoż medalu. Otóż niemieckie trio czerpie również z rock ?n rollowo brzmiącego punka w stylu TURBONEGRO i sięgając po klasykę - również RAMONES, ale wokale i cały ten anturaż to już ?bajka? bardziej glam rockowa i tu już muszą paść takie nazwy, jak SWEET, wczesny SLADE czy T. REX. To, co już lata temu wydawało się być groteskowe i dodając do tego cały ten błyszczący i kiczowaty image wokół tego typu kapel - powodem dla szyderstw u większości rasowych rockmanów, teraz okazuje się być o ile nie na topie, to od czasu sukcesu THE DARKNESS co najmniej warte powtarzania przez innych. Oczywiście HERCULES PROPAGANDA nie przesadza z epatowaniem tymi piskliwymi, grupowymi zaśpiewami, bo całość zaczyna od konkretnie łupiącego ?We Gonna Rock Forever?, ale już następny kawałek, ?Steamhammer?, już przynosi te dziwaczne dla nie obeznanych w temacie śpiewy, choć muzycznie w sumie jest OK - prostota i konkret rządzą! Dalej jest podobnie i jeśli wczytaliście się dobrze w zestaw nazw, które padły wcześniej w tekście, to zaczaicie o co kaman, choć dorzuciłbym tutaj jeszcze THE WHITE STRIPES i w ogóle różne inne inicjatywy Jacka White?a, co słychać na przykład w ?Milkshake Lady?. Z kolei nieco pokraczna i nieco przydługa ballada ?A Certain Way? przynosi pewne reminiscencje glam metalowych ?pościelówek? z początku lat 90-ych. Nawet rozumiem, że taki ?stajl? przypasował tym trzem kolesiom, ale jak wielu ludzi z nowego pokolenia niepotrzebnie mieszają ze sobą pewne rzeczy, które przy okazji namieszają mocno tym, co od niedawna poznają stare brzmienia, a sami wiecie, że pewne przyzwyczajenia pozostają w głowie na długo i trudno się ich pozbyć. Nie można jednak odmówić Niemcom tego, że potrafią w takim samym stopniu pograć chwytliwie i wręcz przebojowo, trochę poimprowizować, a przy tym dać czadu w oldskulowym stylu, co momentami robi naprawdę niezłe, a czasem bardzo mieszane wrażenia. Bo jak na przykład potraktować nawiązujący do THE ROLLING STONES numer ?Oh Baby Yeah? z harmonijką ustną, który jeszcze bardziej mota całość? Nie zmienia to postaci rzeczy, że HERCULES PROPAGANDA coś już sobą reprezentuje, ale jeszcze długa droga przed nimi.       

ocena:  6/ 10

www.facebook.com/HerculesPropagandaBAND


www.mightymusic.dk


autor: Diovis



<<<---powrót