| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

MELODIUS DEITE

?Episode II : Voyage Through the World of Fantasy?

Inazuma Productions (2 CD 2015) 

Scena muzyczna co jakiś czas czymś zaskakuje. Chyba po raz pierwszy mam okazję usłyszeć zespół z Tajlandii, który w dodatku ma w składzie muzyków naprawdę utalentowanych i wyszkolonych. Druga rzecz, jaka rzuciła mi się w oczy przy zapoznawaniu się z materiałami promocyjnymi, to fakt, że drugi album MELODIUS DEITE wydała kompletnie mi nieznana, (sic!) polska firma Inazuma Productions, ale odpowiednie pliki otrzymałem od niemieckiego promotora. A to nie pierwszy raz, gdy coś dotarło do mnie bardzo ?okrężną? drogą, jak by z Polski do Polski było nie wiadomo jak daleko? W każdym bądź razie, MELODIUS DEITE to reprezentant tak zwanego fantasy metalu, co można odczytać już w tytule dwupłytowego albumu, jak i wpatrując się w baśniową okładkę, a potem oczywiście wysłuchanie dźwięków to już tylko kwestia w jaką stronę tajscy muzycy się wybrali. Jako że co najmniej jeden z muzyków grupy edukował się w konserwatorium muzycznym, to słyszalne jest to w aranżacjach i rozlicznych nawiązaniach do muzyki klasycznej - drugorzędną sprawą jest to, czy są to zapożyczenia, czy przerobione na metal konkretne motywy muzyczne. Z drugiej strony członkowie MELODIUS DEITE dużo nasłuchali się wszystkich tych symphonic power progressive metalowych zespołów z Europy i nie tylko, co wcielili w życie czerpiąc pełnymi garściami z dokonań swoich starszych kolegów. Dlatego nawet nie słuchając na co dzień tego typu grup można tu usłyszeć to, co stworzyli już wcześniej RHAPSODY OF FIRE (z Luca Turillim i bez), ANGRA, SYMPHONY X, STRATOVARIUS, AVANTASIA, DREAM THEATER i im podobni. Muzyka z ?Episode II: Voyage Through the World of Fantasy? jest zrobiona z niezwykłym rozmachem i wręcz orkiestralną majestatycznością, co da się wyczuć nie tylko w tych rozbudowanych i rzeczywiście bardzo udanych kompozycjach, jak ?Civilization? czy w pełni instrumentalnej ?Sailing Around the World?, ale i w dość oszczędnej w środkach i ozdobionej żeńską deklamacją introdukcji ?Entering the Gate? czy w instrumentalnym, filmowym ?The Dawn of Journey?. O ile jeszcze typowe symphonic power metalowe dziedzictwo pojawia się namacalnie w będącym rozgrzewką przed całością, dziewięciominutowym ?Land of Fantasy?, to we wspomnianym, a kończącym dysk nr 1 ?Civilization? nabiera to prawdziwych rumieńców i kolorytu godnego mistrzów. Oczywiście wprawne ucho usłyszy tu sporo różnych i często bezpośrednich odnośników między innymi do wspomnianych wcześniej przeze mnie zespołów, ale przy tym dzieje się naprawdę sporo. Fani takich barwnych i melodyjnych dźwięków będą podrajcowani, bo wszystko jest zgodne z niepisanymi zasadami i tu chyba ?pies jest pogrzebany?. MELODIUS DEITE jeszcze nie uzyskał swojej osobowości i na razie bazuje na najlepszych. To już jest coś, ale za wcześnie wychwalać pod niebiosa tajlandzki zespół, choć podziwiam z jaką gracją zapodają te dźwięki i jak bardzo zaawansowanymi muzykami pod względem umiejętności niewątpliwie są. Uwaga krytyczna należy się jedynie wokaliście Ake N. Keartpanicha, który o ile świetnie radzi sobie z większością tonacji, to w tych najwyższych partiach zwyczajnie piszczy, na co ja osobiście jestem mocno uczulony. Wspomagają go na ile potrafią pozostali muzycy, jak i gościnnie występująca na płycie Foil Chousurin. Na koniec warto wspomnieć, że na drugim dysku fantastyczny świat zastępują często tematy historyczne i dzięki temu możemy obcować ze starożytnym światem Azteków, Egiptu i okresu panowania Aleksandra Wielkiego, a zanim posłuchacie całości, możecie kliknąć na YouTube?owe linki, które umieściłem pod recenzją.

ocena:  7/ 10

www.youtube.com/watch?v=KyJmK2XbKaI


www.youtube.com/watch?v=d8FzKkQ9DCI


www.youtube.com/watch?v=P_3heMjBaHM


www.facebook.com/MelodiusDeite


autor: Diovis



<<<---powrót