| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

C H R I S T

?T O W E R?

L?Oeil Du Tire (LP 2015) 

Bardzo mnie cieszy, że docierają do naszej kwatery głównej tak różne dźwięki z różnych zakątków naszej planety. I chociaż twórczość C H R I S T nie jest niczym nowym, świeżym i odkrywczym, to zawsze z zaciekawieniem wsłuchuję się w muzykę zespołów kompletnie mi nie znanych, a już same opisy (o ile są udane, co zdarza się coraz rzadziej) sprawiają, że ciekawość jest tym większa. W składzie kanadyjskiej formacji można znaleźć muzyków równie nieznanych grup, jak IRE, THE BLACK HAND, COMPLICATIONS, COBRA NOIR, SED NON SATIATA czy NEAR GREY, pochodzących z silnej sceny w Quebec, ale oznacza to, że są to ludzie, którzy już niejeden dźwięk tworzyli lub grali. O ile jednak enigmatyczny opis zawartości ?T O W E R? jako ?eterycznego post-hardcore/rocka? może wydawać się nie do końca zrozumiały, tak pierwsze minuty długaśnego, instrumentalnego ?Sine? objawiają, że można spodziewać się przestrzennych, leniwie płynących dźwięków wywodzących się w prostej linii od GODSPEED YOU! BLACK EMPEROR, MOGWAI, a nawet w pewnym stopniu od Islandczyków z SIGUR ROS. Tak, to rzeczywiście eteryczny, czarujący magiczno - mistycznymi brzmieniami post-rock, w którym najważniejsze jest budowanie odpowiedniego klimatu za pomocą niewielu tonów, a te rozciągają się w czasie, powoli intensyfikują się, dostrajają słuchacza do pewnej onirycznej podróży i trzymają w takiej mgiełce przez wiele minut. Co prawda ?T O W E R? składa się z zaledwie czterech kompozycji, ale średnia każdej z nich to mniej więcej 600 sekund. Sporo tutaj użyto różnych efektów, gitarowych bajerów, delayów itp., ale nie sprawia to, że odczuwa się syntetyczność tych tonów, bo ich organiczność faktycznie dopasowuje się do leniwych myśli powstających podczas odsłuchu. W drugim na płycie ?Rope? wkrada się narastający z każdą minutą niepokój, który zmierza do wręcz wisielczej drugiej części, zbliżającej się wręcz klimatem do funeral doom metalu, choć użyto do tego trochę innych środków. Bardziej dronowa, mocno transowa, prawie że post-punkowa i wypełniona klawiszowo brzmiącymi efektami jest wręcz szamańska kompozycja numer 3, czyli ?Planer?. W końcówce pojawiają się nawet dopasowane do muzyki wokalizy. Ciut bardziej gitarowy jest zamykający całość, ponad 11-minutowy ?Ornement?, który niczym szczególnym nie oszałamia, ale jest na swój sposób piękną kompozycją i zwieńczeniem tej ogólnie nastrojowej płyty w żaden sposób nie mającej związku z postacią w nazwie zespołu.

ocena:  7/ 10

www.facebook.com/chrstband


chrst.bandcamp.com


www.loeildutigre.org


www.facebook.com/loeildutigre


autor: Diovis



<<<---powrót