| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

DARKOLOGY

?Fated To Burn?

Prime Eon Media (CD 2015) 

Miliony, o ile nie biliony czy nawet tryliony minut muzyki powstają każdego roku na naszej planecie. Tylko czasu brakuje tego wszystkiego posłuchać... :-( Proponuję dać Nobla temu, co to ogarnie ;-). Niektórzy wieszczyli, że wraz z przeniesieniem muzyki głównie do netu i ogólnym ?piractwem? będzie tych dźwięków mniej, ale kto by mu wierzył, gdy w 2015 roku dalej było zatrzęsienie płyt - czy to winylowych, czy jeszcze wciąż wciśniętych w kawałek srebrnej czy złotej blaszki. Zaczął się rok 2016, a ja wsłuchuję się w końcu w rzecz wydaną u progu lata przez mało mi znaną Prime Eon Media. Pal licho wydawcę i w sumie nawet skład zespołu, ale ?Fated To Burn? to rzecz obowiązkowa dla fanów JUDAS PRIEST, SANCTUARY, NEVERMORE, CRIMSON GLORY, MERCYFUL FATE, KINGA DIAMOND, QUEENSRYCHE, a nawet TESTAMENT i MEGADETH. Tak połączone ze sobą dźwięki, do tego zagrane z techniczną precyzją i momentami wirtuozerią godną najwyższego podziwu, ubarwione odpowiednim brzmieniem i tym błyskiem geniuszu witają już w sześciominutowym ?Kill Me If You Can?, a w bardziej mrocznej postaci poprawiają w następnym numerze ?Beyond the Grave?, który jest naprawdę godzien większości wyżej wspomnianych w recenzji zespołów. Tak jak w tym pierwszym przeważa momentami ?Dżudasowy? atak, tak w tym drugim wszystko jest bardziej wycyzelowane, bardziej oszlifowane i ozdobione nieszablonowymi melodiami oraz świetnymi solówkami gitarowymi. A któż to tak pięknie gra? - zapytacie. Generalnie to mało znani, choć doświadczeni muzycy. Na wokalu jest Kelly Sundown Carpenter (m.in. BEYOND TWILIGHT, OUTWORLD, eks-koncertowy frontman FIREWIND), na gitarze Michael Harris (THOUGHT CHAMBER, ARCH RIVAL, CHASTAIN?), bas obsługuje Mike Neal (MEDIEVAL STEEL, SALEM?S LOT), a bębni Brian Harris (FIREWIND, amerykański SOLSTICE, MY OWN VICTIM). Prawda, że mało znane szyldy? Potrafili jednak przeistoczyć stareńki heavy/pre-prog metal i nie przesadnie niemiecki power metal w coś brzmiącego nowocześnie, a jednocześnie przywracające wiarę w to, że jednak w połowie drugiej dekady XXI wieku można jeszcze znajdować kreatywną moc w rzeczach sprzed trzech dekad. Bardziej epicko, podkreślone różnorodnymi smaczkami gitarowymi i delikatnie dawkowanymi klawiszami pobrzmiewa to w ?On Morrow?s Break?, tytułowym ?Fated To Burn?, ?Festival of Fear? i rozbudowanym, kilkuczęściowym ?The Nightmare King?, a drapieżniej na przykład w ?Eyes of the Machine?, ?Shadows of Oth? i trochę mało oryginalnym ?Holy?. A powiem Wam, że przez ostatnie dwie dekady wielu próbowało w zbliżony sposób zapodać podobną muzę, łącznie z weteranami pokroju Mantasa z VENOM w jego zespole nazywającym się po prostu MANTAS, ale dopiero DARKOLOGY ma szansę zwojować metalowy świat niczym NEVERMORE, o ile oczywiście zajmie się nimi ktoś konkretny. Na razie ich atutem jest sam materiał, który produkował osławiony już tu i ówdzie producent Chris Tsangarides, a ten współpracował wcześniej między innymi z JUDAS PRIEST, BLACK SABBATH czy THIN LIZZY. Chwalą ich też muzycy grający lub współpracujący z CRIMSON GLORY, VIRGIN STEELE, JAG PANZER, KING DIAMOND BAND czy VOLBEAT, a więc coś jest na rzeczy. A ja lubię takie pozytywne zaskoczenia i podpisuję się obiema chudymi łapskami pod poniższą oceną ?Fated To Burn?, choć osobiście z tego zestawu usunąłbym ze dwa utwory i wrzucił je jako bonusy (obok instrumentalnego ?Your Hollow Soul?, który jest takowym) na limitowaną, specjalną edycję albumu.    

ocena:  8,5/ 10

www.facebook.com/pages/Darkology-Official/276598509156535


www.darkology.com


www.prime-eon.com


autor: Diovis



<<<---powrót