| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

GODHUNTER VS. DESTROYER OF LIGHT

?Endsville?

Battleground Records & Heavy Friends Records (2 x 12? EP 2015) 

Czasami warto wczytywać się w informacje zapowiadające dane wydawnictwo. Przy okazji GODHUNTER - który to zespół uważam za jeden z najciekawszych, jakie pojawiły się w ostatnim czasie na metalowej scenie - tym bardziej uznałem, że można to zrobić, gdyż grupa ta nie robi nic na ?odwal się? i dba o promocję, jak mało kto w undergroundzie. ?Endsville?, będący winylowym splitem tej kapeli z teksańską grupą DESTROYER OF LIGHT, wydanym w postaci dwóch oddzielnych, dwunastocalowym epek, już samą okładką może zaciekawić wielu wrażliwych na estetyczne wrażenia i szeroko pojęte sztuki plastyczne. Na pozór prymitywnie i kreskówkowo potraktowany front cover to w rzeczywistości zdjęcie autorstwa Andrew Weissa, na którym widnieje postać długowłosego gościa z przepaską na wysokości bioder, przykutego do drzewa (jakieś skojarzenia, ha? ;-), którego atakuje rogata bestia, a z jej pyska wysuwają się macki lub być może są to snopy ognia. Scena ta faktycznie została sfotografowana, ale obie postaci, jak i gąszcz gałęzi to rzeźby wykonane przez firmę o nazwie Bestia Dentro. Pomysł prosty, ale jakże interesujący! Z muzyką jest podobnie, bo jakżeby miało być inaczej?... Każdy z zespołów dostarczył po około 20 minut materiału, rozłożone na dwie strony kawałka winylu razy dwa. GODHUNTER wnosi sześć numerów, z których każdy opowiada jakby inną muzyczną historię, ale jednocześnie wszystkie stanowią zwartą całość, już tak typową dla tego bandu. EPka zaczyna się jednak w akustyczno -  psychodelicznym klimacie, z jakiego tych czterech kolesiów dało się poznać choćby w ich przeróbce Nirvanowskiej ?Something In the Way? ze splitu z AMIGO THE DEVIL. Jeśli nie słyszeliście - poszukajcie w necie. Intro pt. ?End Time Blues? to taki dobry wstęp do już zdecydowanie bardziej energetycznych, surowych w formie numerów ?Divided States? i ?Dull Knives, Weak Handshakes? oraz bardziej doom?owatego, ale nie pozbawionego charakterystycznej dla southern rocka melodyki ?Cassandra Complex? i będącego gdzieś pośrodku ?Anthopophobia?. W dalszym ciągu GODHUNTER stoi gdzieś na pograniczu szeroko pojętego sludge?u, stoner rock/metalu i wywodzącego się w prostej linii od BLACK SABBATH, PENTAGRAM i ELECTRIC WIZARD doom/hard rocka, a wszystko to wsparte niedbałymi, acz skutecznymi wokalami oraz delikatnymi, klawiszowymi tłami w rzeczonym ?Cassandra Complex?. Ostatni na epce numer to ?The Emptiness That Is Left?, a tam powracają akustyczne brzmienia ze smyczkowymi brzmieniami, ale fragment ten zawiera też pewną niespodziankę, bowiem GODHUNTER po raz kolejny powraca do przywołanego już tematu ?Something In the Way? NIRVANY, lecz tym razem jest to wersja sfuzzowana, sludge/doom?owa, a przy tym nie pozbawiona psychodelicznej aury. To już kolejny, utrzymany na wysokim poziomie split z udziałem GODHUNTER. Na ?Endsville? towarzyszą im wspomniani już kolesie z działającego w Austin w Teksasie DESTROYER OF LIGHT i to kolejni piewcy post-sabbathowskiego grania z nutką psychodelii i elementami sludge/stoner/doom?owymi. Świadczy o tym już lekko archaicznie, ale poczciwie brzmiący ?Electric Shadows? z napędzającym się zwolna w stonerowy sposób motywem, a potwierdza świeżo zagrany cover  numeru ?Forever My Queen? amerykańskiego odpowiednika Sabbathów, czyli PENTAGRAM. Pozostałe dwa kawałki są też niczego sobie (wokalista nieźle porykuje w ?Coffin Hunter?!), choć oczywiście znajdzie się kilka osób, które stwierdzą, że to wszystko przecież już było. DESTROYER OF LIGHT poziomem wiele jednak nie odbiega od GODHUNTER, choć tamci przetarli już nieco więcej dróg i stylistycznie również wydają się już bardziej oryginalni od swoich ciut mniej znanych koleżków.   

ocena:   (Godhunter) 8,5/10 / (Destroyer Of Light) 7,5/ 10

www.facebook.com/godhuntersludge


www.dirtweedmetal.com


battlegroundrecords.bigcartel.com


destroyeroflight.bandcamp.com


www.facebook.com/destroyeroflight


autor: Diovis



<<<---powrót