| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

NOISE DICKS

"Protest"

 (Demo-CD 2007) 

Nie wiedzieć czemu, dość rzadko docierają do nas płyty demo zespołów, które wywodzą się z bardziej hard-core'owego środowiska, a przecież poziom rażenia ich muzyki bywa czasem zbliżony do kapel z kręgów thrash- czy death metalowych. Mamy przecież popularny FRONTSIDE, niezgorszy TOXIC BONKERS, a każdy mógłby tu dorzucić jeszcze jakąś sobie znaną nazwę. NOISE DICKS zdecydowało się jednak wbrew panującej wszem i wobec minimalistycznej tendencji HC na krok służący przecież w końcu promocji ich muzyki i ich zespołu. I bardzo dobrze! Jak sami piszą w notce dołączonej do demo: "płytka pod tytułem "Protest" jest już nieco nadszarpnięta kłem czasu", ale ogólnie daje radę. To taki zespół, który można śmiało określić jako podążający śladem wspomnianych dwóch grup, do listy krajowych załóg podążających zbliżoną drogą można by jeszcze dodać na przykład PURE HATE. Kawałki są agresywne, powiedziałbym, że czupurne, operują core'ową, nieco połamaną rytmiką, motoryką nakazującą nie stać w miejscu, punkową energią (nie tylko w coverze "Dead Cities" THE EXPLOITED), a wokal wykrzykuje polskojęzyczne teksty o życiowej, czasem dosadnej w przekazie tematyce. Bozz, Siwy, Gulash i Grzybaż (na płycie na bębnach gra jeszcze Herman) wiedzą co grać i do kogo kierować swoje dźwięki, występowali już z ACID DRINKERS, VIRGIN SNATCH czy TOXIC BONKERS, więc rozgrzać publikę też już chyba potrafią. To już sporo, ale jak sami piszą, zamierzają wejść do studia i nagrać pierwszą studyjną płytę. Jeśli odpowiednio oszlifowali część z tych ośmiu utworów i dorzucą do tego coś nowego, a pomysłów na granie takiej muzyki im nie zbraknie, to może być całkiem ciekawie. Nie bawią się w metal-core'owe wydziwianie, nie kombinują więcej niż potrzeba, coś wartościowego wychyla się z tych dźwięków, a więc jest nieźle. Powinni jednak uciec od schematyzmu utworów, co przecież potrafią, bo przykładowo "Vendetta" bije mocno po uszach, ale jest taki jeden moment z basem grającym jak na płytach PRIMUS i jest super. I tak trzymać, panowie!

ocena:  7/ 10

www.noisedicks.webd.pl


www.myspace.com/noisedicksband


autor: Diovis



<<<---powrót