| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

LUNA

?On the Other Side of Life?

Solitude Productions & DarkZone Productions (CD 2015) 

Przy debiucie tego ukraińskiego one-man bandu kierowała mną ciekawość i pewna taka słabość do monumentalnych, powolnych, ciężkich i malowniczych dźwięków. Wyczułem też na ?Ashes To Ashes? duży potencjał tkwiący w de Mort?cie, bowiem sztuką jest stworzenie jednego, w dodatku instrumentalnego utworu trwającego 57 minut i nie zanudzić przy tym słuchacza na śmierć. ?On the Other Side of Life? nie otrzymał więc żadnej taryfy ulgowej i z lekkim smutkiem stwierdzam, że owszem, LUNA nadal umie zauroczyć i złapać za serducho, a jednocześnie wgnieść w ziemię posępnym klimatem, ale jednak mimo wszystko brakuje tutaj jakichkolwiek próbek wokalnych, a za to bliżej temu materiałowi do dokonań EA, co ujawnia się nie tylko w potężnych klawiszowych orkiestracjach i stopniowaniu dramaturgii, ale również w gitarowych solówkach i wszelakich wariacjach wokół tematu przewodniego. To z jednej strony dobrze, że LUNA jest rodzajem takiego wypełniacza między kolejnymi wydawnictwami enigmatycznej formacji EA, ale z drugiej brakuje tu czegoś indywidualistycznego, co świadczyłoby, że ukraiński, jednoosobowy projekt ma przed sobą tak samo świetlaną przyszłość. Jeśli jednak jest ktoś, kto jeszcze nie słyszał tamtej, słynnej już w podziemiu formacji, to może poczuć się oszołomiony majestatem, barwnością i potęgą tych dwóch kompozycji, które rozwijają się powoli, ale gdy już porażą swoją (wybaczcie to górnolotne i lekko grafomańskie stwierdzenie) mroczną światłością, to nie sposób oderwać uszu od głośników. W tym drugim, tytułowym, co prawda wkrada się również trochę monotonii i przewidywalności, ale fragment w końcówce doskonale ożywia to zapętlone snucie się głównych motywów. W dodatku produkcja jest odpowiednio zbalansowana, doskonale słychać każdy instrument i każdy dźwięk oraz umiejętności kompozycyjne i aranżacyjne DeMorta. Dlatego, mimo wszelkich podobieństw i skojarzeń, spokojnie mogę dać mocne siedem punktów, ale trzecia płyta powinna już bardziej kreatywnie podejść do epic funeral doom/death metalu, bo inaczej LUNA stanie się jedynie kolejnym naśladowcą i kopistą mistrzów. 

ocena:  7/ 10

lunametal.bandcamp.com


solitude-prod.com


autor: Diovis



<<<---powrót