| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

ONE TON PROJECT

?Gizzards & Hearts?

Battleground Records (CD 2015) 

ONE TON PROJECT to kolejny przykład, że przyszłością rocka jest nie tylko powrót do korzeni, ale także eklektyzm. W sytuacji, gdy muzycy są osłuchani dość konkretnie i nie ograniczają się tylko i wyłącznie pewnymi ramami odtąd-dotąd, efekty tego mogą być ciekawe i intrygujące. Nie twierdzę, że po wysłuchaniu debiutanckiego albumu ?Gizzards & Hearts? stałem się fanem tego zespołu pochodzącego z Las Vegas, ale z ciekawością wsłuchiwałem się w kolejne fragmenty tego krążka. Już intro ?The Axeman? intryguje jazzującymi dźwiękami, jakie serwowano wiele dekad temu w różnych knajpach, a z tego wyłania się jeszcze bardziej konfudujący utwór o tytule ?Deathjazz?, w którym klasycznie rockowe gitary są tylko pretekstem do kombinowania w stylu fusion, a wręcz soulowo brzmiący głos Travisa Mercera mocno się wśród tego wszystkiego wyróżnia. ?The Difference? idzie w jeszcze inną stronę, a wyczulone ucho usłyszy tutaj wpływy KING CRIMSON z okresu z Adrianem Belew na wokalu, szaleństwa Franka Zappy, orientalne ozdobniki i jeszcze dużo, dużo więcej, a wszystko to podane w dość przystępny i mimo wszystko spójny sposób, co silniej uwidacznia się w następnym numerze o tytule ?Blacklight?. Akordowy rock przeplata się z prawie że reggae?ową pulsacją, a bluesowe zagrywki jednego z trzech gitarzystów zespołu nie są li tylko zwyczajnym ozdobnikiem i należy jeszcze wspomnieć o wielogłosowych harmoniach, które też nie są byle jakie. Kontynuację tego specyficznego miksu różnych wpływów mamy również w ?Protagonist? i przesyconym rockową muzyką z lat 70-ych ?Right Through Me?. Jeśli ktoś uzna, że za dużo tutaj Jacka White?a i jego projektów, to niech wsłucha się uważniej. A można tutaj znaleźć nawet prog-rockowe i prog-metalowe elementy, co potwierdza łamany rytmicznie i okraszony crimsonowską solówką gitarową ?6s & 7s?. ONE TON PROJECT nie traci przy tym wyrazistości linii melodycznych i bez obaw mogą posłuchać tego numeru, jak i innych również ci, dla których wszystkie te określenia ?awangardowy?, ?progresywny? etc. brzmią obco. Bo tak czy siak, ?Gizzards & Hearts? to rzecz oparta na pokręconych, ale jednak piosenkach i jeśli pominąć pewne aspekty, to przecież zbliżony eklektyzm na przykład FAITH NO MORE znalazł odbiorców nie tylko u koneserów muzyki. A że ONE TON PROJECT sięga do różnych szuflad i nie boi się wchodzić na terytoria raczej rzadko odwiedzane przez rockowe zespoły, to tylko działa na ich korzyść, bowiem w przyszłości mogą jeszcze ostro namieszać na scenie muzycznej.  

ocena:  7,5/ 10

www.facebook.com/onetonproject


onetonproject.com


www.facebook.com/battlegroundrecords


autor: Diovis



<<<---powrót