| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

PEKLA

"Speed'n'Roll"

Inferna Profundus Records (CD 2015) 

Po standardowej, tak w zasadzie dla muzycznych szyldów, dwuletniej przerwie w dostawie wydawnictw dużych, litewska PEKLA powraca na branżowe łono czyniąc to w tych samych co uprzednio barwach stajennych, za to z nową facjatą na mikrofonem i odświeżonym nazwiskiem na stołku perkusyjnym. Myślę, że w obu przypadkach miało to szansę wyjść im na dobre, bo na "Degsit" z 2013 roku wokal kulał w krzywdzący dla muzyki sposób i nawet jeśli ta ostatnia nie dobijała swym poziomem do olimpijskich wartości, był tam słyszalny ogromny dysonans. Gromki zgrzyt między Antanasem, który próbował być heavymetalowym wokalistą z prawdziwego zdarzenia, choć na wysokości zadania glana nie postawił, a resztą grającego na przyzwoitym poziomie zespołu. Mindaugas drugim Brucem Dickinsonem też nie jest, ale i nie stara się być, co niejako leczy tę kapelę z syndromu przerostu chęci nad aktualnymi możliwościami, a Justinas za perkusją nie czyni bynajmniej na pohybel tej muzyce. Instrumentalnie jest chyba jeszcze bliżej MOTORHEAD czy jawnie inspirujących się krążkami spod palców Lemmy'ego i spółki panów z OVERKILL niż na poprzedniczce. PEKLA w dalszym ciągu młóci w heavymetalowej czy chwilami speedmetalowej ("Melskite Mirties", "Pik? Dama") manierze, ale nastrój obcowania z rock'n'rollową bastardowością w guście zmarłego niedawno miłośnika pikowych asów i Jacka Danielsa może udzielać się podczas przesłuchań "Speed'n'Roll" nad wyraz często, tym bardziej ze względu na 'świeżaka' za mikrofonem, którego wokal to jakby połączenie charakterystycznej chrypki z lekkim screamingiem. Jak na obrany przez siebie styl PEKLA nieźle nawet urozmaica wszystko aranżacyjnie przystrajając czerpiące z na wskroś oldschoolowej stylistyki utwory ozdobnikami gitary prowadzącej, a la akustycznymi wtrąceniami czy okazjonalnym czystym wokalem. W introdukcji do płyty pojawia się nawet motyw zaadaptowany ze ścieżki dźwiękowej do kultowego "Hellraisera" i problem nie polega w tym wypadku nawet na tym, że odbywa się to wedle schematu: najpierw ilustracyjny wstęp, później typowo metalowa praca instrumentów, ale na tym, że to najlepszy i najbardziej zapamiętywalny moment na całej płycie. Nie jest to oczywiście wynik prostego faktu, że ścieżkę do "Powrotu z Piekieł" zna się dłużej i lepiej, gdyż ów zdecydowanie bym uwzględnił, tym bardziej mając już za sobą te kilka dobrych okrążeń najnowszego krążka PEKLI, podczas których inne wyróżniające się momenty dawno temu powinny już wypłynąć. Ten materiał jest po prostu troszeczkę bezpłciowy. Nawet moment w "Pragaras žem?j" gdy powraca motyw z "Hellraisera" wyrywa mnie ze stanu lekkiego znużenia, co wiele w tym temacie mówi. Niezłym numerem jest melodic metalowy "Nuo Sutem? Iki Aušros", w którym intrygująca zabawa formą idzie w parze z umiejętnością składania nutek do kupy w sposób przykuwający uwagę, ale to zdecydowanie za mało bym nazwał "Speed'n'Roll" w pełni udanym albumem, gdyż w zdecydowanie większej części brzmi on przyzwoicie, ale pospolicie i mimo pewnej różnorodności przyziemnie. Niechże by się ci muzycy wzięli za następny album STRANGER AEON - pod którym to szyldem nagrali kiedyś zdecydowanie wyborny "eNneagon" - i odstawili na bok wszelkie przedsięwzięcia o mniej konkretnym charakterze?

ocena:  6/ 10

www.metal-archives.com/bands/Pekla/3540357505


www.facebook.com/peklaa


www.facebook.com/ipr666


pekla.bandcamp.com/


autor: Kępol



<<<---powrót