| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

SWEET COBRA

?Earth?

Magic Bullet Records (LP 2015) 

Magic Bullet najwyraźniej lubuje się w wydawaniu płyt zespołów z pogranicza. Czy będzie to styk noise rocka i metalu, albo też tak jak w tym przypadku - coś pomiędzy hardcore?m, post-punkiem i mocnym rockiem, to witają się na tych wydawnictwach rzeczy koegzystujące ze sobą gdzieś na scenie, z której mało kto przechodzi do mainstreamu, ale jest to z korzyścią dla undergroundu, gdzie wciąż życie toczy się we własnym tempie. SWEET COBRA to grupa trzech kolesiów z Chicago, a w żyłach jednego z nich, perkusisty Jasona Gagovski?ego, płynie pewnie trochę polskiej krwi. Pozostali, czyli gitarzysta Robert Arthur Lanham Jr. i wokalista/basista Botchy Vasquez (znany też jako Tim Remis), też pewnie wyrośli z odmiennych źródeł kulturowych i przeszli długą drogę poprzez granie niezliczonych koncertów w towarzystwie m.in. PELICAN, RUSSIAN CIRCLES, COLISEUM, BLACK COBRA, DOOMRIDERS czy YOUNG WIDOWS, a nawet udało im się wydać w trzech różnych firmach trzy pełne albumy, by na czwartym spróbować zmierzyć się z nieco przystępniejszą, ale bazowo rockową muzą. ?Earth?, wydany jak większość krążków Magic Bullet na winylu, to dwanaście, na ogół niedługich kawałków, w których zazębiają się ze sobą wpływy QUEENS OF THE STONE AGE, SONIC YOUTH i HELMET, ale też sporo punkowo -  hardcore?owej prostolinijności i sludge?owego brudu, co momentami brzmi jak te bardziej energetyczne i bazowe kawałki PEARL JAM, gdyby Eddie Vedder z kolegami spróbował od czasu do czasu zaśpiewać i zagrać covery MELVINS, BIG BLACK czy POISON IDEA. Jest coś w tej metodzie obranej przez muzyków SWEET COBRA, bo kawałki takie, jak ?Future Ghosts?, zaskakujące gitarowymi zagrywkami ?Complaints? i ?Repo?, oddający świetnie porąbaną aurę SONIC YOUTH ?Flight Risk?, nawiązujące nieśmiało do klimatów nagrań JOY DIVISION ?Jealous of Drugs? czy brzmiący niemalże jak jakiś cover ?Stiff Fits? nieźle zażerają, a bardziej melodyczne, choć nie pozbawione odpowiedniej drapieżności wokale równoważą gitarowo - basową surowiznę. W osiągnięciu takiego brzmienia wiele pomogli tym trzech gościom Matt Talbot z HUM i Kurt Ballou z CONVERGE, którzy nota bene udzielili się w paru numerach gościnnie jako muzycy i wokaliści. Wyszła z tego świetna rzecz, nie powiem! 

ocena:  8/ 10

www.facebook.com/sweetcobra


sweetcobra.bandcamp.com/


www.magicbulletrecords.com


www.facebook.com/magicbulletrecords


autor: Diovis



<<<---powrót