| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

BAUDA

?Sporelights?

Temple Of Torturous (CD 2015) 

O mały włos, a przegapiłbym jedną z prawdziwych perełek ambitnego, a przy tym niesamowicie chwytliwego i eklektycznego grania w 2015 roku. Po Temple Of Torturous można się spodziewać rzeczy nieprzyjemnych (jak dla kogo hehe), depresyjnych, czasem eksperymentalnych, najczęściej mocno zahaczających o black czy doom metal, ale posiadających w sobie to nad wyraz przyziemne lub podskórne Zło, często nasączone rytualizmem czy transowością. Zerknijcie sobie w ich katalog, a przekonacie się ;-). Tymczasem końcówka 2015 roku przyniosła coś tak komercyjnego (w tym dobrym znaczeniu, oczywiście), jak ?Sporelights? formacji BAUDA. To już trzeci album tej grupy i zadałem sobie takie oto pytanie: czemu nie kojarzę ich, bo przecież z takim podejściem i wykonawstwem muzycznym nie mogli wypaść sroce spod ogona? Otóż już wiem dlaczego. BAUDA, podobnie jak ich ciut bardziej znani koledzy z POEMA ARCANUS, to grupa działająca w Chile. Tak, w tym Chile z którego rodowód ma jedno z rodziców Toma Arayi ze SLAYER i to stąd pochodzi trochę podziemnych, death czy black metalowych kapel albo z innej beczki - kontrowersyjny piłkarz Arturo Vidal. Pochodzenie ma niestety znaczenie i w tym przypadku, bo gdyby byli z któregoś z europejskich krajów, to pewnie już supportowaliby nasz RIVERSIDE czy nawet Stevena Wilsona, a co najmniej KATATONIĘ. Ale niech to nie będzie zmyłką, że ?Sporelights? zawiera wyłącznie takie dźwięki i od razu powinni rzucić się na tę płytę fani naszej eksportowej dumy czy przykładowo wielbiciele PORCUPINE TREE. Owszem, ducha nagrań tych wszystkich grup można tutaj wyczuć od czasu do czasu, jednak spektrum muzyczne jest dużo szersze. Instrumentalna introdukcja ?Aurora? to przejście od kraut rockowo - Rush?owych sekwencji syntezatorowych do zgrzytliwego i raczej bezkompromisowego shoegaze/post-metalu, po którym następuje zdecydowana zmiana nastroju i w pierwszych, melodycznych tonach ?Vigil? usłyszałem? ULTRAVOX. A na tym nie koniec, bo mimo większej stabilności stylistycznej, na tej płycie mamy niezwykłą miksturę różnych rzeczy, a nade wszystko jest tu niesamowite wyczucie harmonii, są czujne aranże i świetne operowanie różnymi wpływami. Mówiąc żartobliwie, włoskie My Kingdom Music wrzuciłoby ich do tego samego wora, co wiele wydawanych przez siebie kapel, a więc padłyby w tym przypadku nazwy KATATONIA, TOOL, RIVERSIDE, PORCUPINE TREE, OPETH etc., co byłoby łatwizną, bowiem BAUDA nie boi się takiego szufladkowania. Atutem tego kwartetu jest to, że tak samo dobrze czują się w przestrzennym graniu w stylu shoegaze/post-rock/post-metal, zimnofalowych rzeczach JOY DIVISION i THE CURE (ten wyrazisty bas!), szeroko pojętym ?progresie? (lata 70. i bardziej współczesne), jak i bardziej chwytliwych dźwiękach, przy czym skojarzenia wędrują w różne strony. Nie będę rozkładał tego albumu na czynniki pierwsze i podam jedynie przykład, że w ?War? słyszę to przestrzenne THE GATHERING jeszcze z Anneke van Giersbergen na wokalu (nota bene produkcją płyty zajął się Rene Rutten z tej grupy!), w ?Asleep In Layers? cały ten anturaż różnorodności wchłania jeszcze nawiązania tak do U2, KINGS OF LEON, jak i nawet FIELDS OF THE NEPHILIM, a w zamykającym materiał ?Dawn of Ages? jest i coś z COLDPLAY. Brzmieniowo, produkcyjnie też wszystko jest cacy i do tego należy zwrócić uwagę nie tylko na świetnie opanowane i współbrzmiące ze sobą gitary, bas, perkusję i klawisze, ale i na zwracający na siebie głos Baudy. I w tym momencie otrzymujecie odpowiedź na pytanie, skąd wzięła się nazwa tego - jak się okazuje - rewelacyjnego zespołu.

ocena:  9/ 10

baudarketypes/cl/website


www.facebook.com/pages/Bauda/17788934575


bauda.bandcamp.com


www.templeoftorturous.com


www.facebook.com/ToTRecords


autor: Diovis



<<<---powrót