| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

BENEFACTOR DECEASE

?Anatomy of an Angel?

Xtreem Music (CD 2015) 

W odróżnieniu od nieco schematycznego i podążającego śladami bardziej znanej ekipy SUICIDAL ANGELS z rodzimej Grecji, czyli EXARSIS, inni potomkowie mitycznych wojowników z Hellady w osobach (uwaga!) Zissisa ?Coronera?, Apollo ?The Parafiliaka?, Nicka ?Chainsaw Murders?, Vaggosa ?Pgc Technical Arrogance" oraz Panosa ?Cut-throat? Toufexidisa nagrali swój debiutancki album pt. ?Anatomy of an Angel? ze swoją wersją thrash metalu inspirowanego złotymi czasami tego gatunku, a w szczególności jego bardzo technicznej i wyrafinowanej formy. Od 2013 roku - kiedy to materiał został nagrany - grupa przebyła długą drogę do wydania, poprzedzoną totalnym przemeblowaniem składu, a z tego, który rejestrował tę płytę, obecnie pozostało bodaj dwóch muzyków. Xtreem Music musiało więc cierpliwie czekać na Greków, by tamci byli w stanie grać koncerty i w końcu promować ten krążek, który w sumie szkoda gdyby się zmarnował. Bo z jednej strony takie podejście do thrashu nie trafia się ostatnimi czasy często (rzekłbym nawet, iż to istna rzadkość), a z drugiej jest to stuff tak bardzo inspirowany pewnymi zespołami, że dla starego wyżeracza będzie służył częściej odkrywaniu co do czego jest podobne, niż skupienia się na zwyczajnym słuchaniu dźwięków. Moją rolą jest zaprezentować jego zawartość w taki sposób, aby nie posądzano mnie wyłącznie o tę drugą opcję, ale nie ukrywam, że ?Anatomy of an Angel? przysporzyło mi trochę kłopotu, zanim wystukałem pierwsze zdanie w tej recenzji. To, co przede wszystkim rzuca się w uszy, to mocno wyeksponowane partie basu, który w bardzo wielu fragmentach jest wręcz ważniejszym instrumentem od gitary. Przypomina to inny grecki band NECROMANTIA, choć muzycznie to ciut inna para kaloszy. Jakże jednak wirtuozerska jest gra basisty BENEFACTOR DECEASE. Słuchać i podziwiać! To jeden plus. Zagmatwane struktury niektórych utworów, począwszy od ?Electrical Death? poprzez tytułowy ?Anatomy of an Angel?, aż do ?Abandonement To the Hanger? można odbierać już różnie, bo czasem jest to efektywne, a czasem (zwłaszcza pod koniec) już dość ciężkostrawne. W tej sytuacji włączają się lampki z napisami MEKONG DELTA, RIGOR MORTIS, VOIVOD i CONFESSOR, a gdy jest to połączone z thrashowym pędem i kombinowaniem w tychże ramach, to automatycznie skojarzenia kierują się do CORONER, DARK ANGEL (?Chronicles of a Paraphiliak? to silne nawiązanie do albumu ?Time Does Not Heal?), DEATHROW, holenderskiego SACROSANCT, PESTILENCE z ?jedynki? czy SADUS. I tak można by wymieniać jeszcze przez chwilę? Z jednej strony BENEFACTOR DECEASE fascynuje tym kombinowaniem i swego rodzaju oryginalnością i odmiennością, która ciągnie ich w stronę jakiegoś fusion thrashu (taki thrashowy odpowiednik ATHEIST czy CYNIC), a z drugiej trochę z tym przesadza. Można mieć też trochę zastrzeżeń do tego, co zrobiono z tym materiałem podczas miksów, bo na przykład niektóre solówki gitarowe są wycofane w stosunku do gitary rytmicznej i basu, a sam balans jest czasami zaburzony. Jest jednak w tej grupie duży potencjał i jeśli poukładają pewne sprawy (również ze składem), to ten ich progresywno - techniczny thrash metal może okazać się przyszłościowy i będą o nich walczyć niekoniecznie podziemne firmy wydawnicze.   .

ocena:  7/ 10

www.facebook.com/benefactor.decease.1447


www.xtreemmusic.com


autor: Diovis



<<<---powrót