| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

INTEGRITY

?Den of Iniquity?

Magic Bullet Records (CD 2015) 

W ramach przypominek z historii amerykańskiego hardcore?a, Magic Bullet Records odświeżyło w 2015 roku aż dwie pozycje zasłużonej dla tego gatunku ekipy INTEGRITY - wzbogacony krążkiem DVD album ?Palm Sunday? z 1992 roku oraz wznowiony w 20-tą rocznicę wydania krążek ?Humanity Is the Devil?. Dodatkowo, jesienią 2015 roku ukazało się coś takiego, jak ?Den of Iniquity?, czyli zestaw 23 kawałków z wczesnego okresu działalności tej brygady, a dokładnie to lat 1988-1989, gdy składem zarządzał Aaron Melnick. Można dzięki temu zobaczyć, jak kreatywna była ta tak zwana ?The Melnick Era? i jak tworzyły się podwaliny dla naprawdę ciekawych wydawnictw INTEGRITY z lat 90-ych. Nie oznacza to, że usłyszymy tu jedynie zbiór surowych, topornych, jeszcze mało oryginalnych i niedojrzałych kawałków jednej z wielu kapel z kręgu HC z lat 80-ych. Wbrew pozorom, wiele z tych numerów poziomem dorównuje tym późniejszym, kiedy grupa stała się znaczącą na światowej scenie ciężkiej muzy. O ile dwa pierwsze kawałki, pochodzące z singla ?Grace of the Unholy?, brzmią jeszcze momentami wręcz tradycyjnie heavy metalowo, a gdyby wokal był bardziej chrypliwy, to można by powiedzieć, że to taki wczesny i nie tak szybki MOTORHEAD, to nieco bardziej surowo brzmiące demo ?Harder They Fall? zdradza już pierwsze skłonności do hardcore?owej jazdy, a część numerów z różnych siedmiocalowych split-epek to już zdecydowanie HC w najczystszej postaci. Aż dziw bierze, że w tak krótkim czasie INTEGRITY potrafiło przeskakiwać stylistycznie od gniotącego i cięższego grania, które na dobrą sprawę można podczepić pod szeroko pojęty metal (o skłonnościach do HC przekonują wokale, teksty i może jeszcze czasem rytmiczne bicia perkusisty) do rzeczy bardziej impulsywnych, jazgotliwych i przypominających bazowy hardcore gdzieś tak z pogranicza wczesnego CRYPTIC SLAUGHTER, CRO-MAGS czy SUICIDAL TENDENCIES. Nie brakuje też eksperymentowania, a dobrym na to przykładem są pojechane ?Learn How To Die? z siedmiocalowego splita z PSYWARFARE, ?Fear: The True Name of Beauty? z podobnego wydawnictwa dzielonego z LOCKWELD oraz psychodeliczne ?Silence Ever After? z kompilacji ?Taste of Etery Sin?. Lekko balladowe, nawiązujące do klasycznego hard rocka oblicze INTEGRITY ukazują z kolei takie utwory, jak ?Jagged Visions 96? i ?Eighteen?, w którym Dwid Hellion próbuje nawet normalnie śpiewać i chociaż wychodzi mu to dość nieudolnie (zwłaszcza w wersji ?Live From Studio A?), to sama muza jest godna przesłuchania. Ciekawostką dla fanów będą też koncertowe kawałki ze składaka ?No Exit?, w tym punkowo rozsierdzony ?Die Hard?, który w studyjnej wersji pojawił się na wspomnianym albumie ?Palm Sunday? czy fakt, że nagrali wówczas małego splita z HATEBREED, z którego pochodzi numer ?B.A.T.F. Would Be Proud?. Dla wielu z Was będzie to z pewnością pierwsze spotkanie z INTEGRITY z tamtego czasu działalności, ale jeśli ktoś lubi ich późniejszą twórczość, to nie będzie zawiedziony.

ocena:  7,5/ 10

www.facebook.com/INTEGRITY.HT


www.shirtkiller.com/integrity


www.holyterror.com


www.magicbulletrecords.com


www.facebook.com/magicbulletrecords


autor: Diovis



<<<---powrót