| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

JEFF BROWN

?23 Years?

Mausoleum Records (CD 2015) 

Niedawno miałem okazję posłuchać album formacji CATS IN SPACE, która w ciekawy sposób nawiązuje do brzmień lat 80-ych, a nawet wcześniejszych, co nie powinno dziwić, wszak w skład tej grupy wchodzą muzycy, którzy od wielu, wielu lat działają na scenie w różnych zestawieniach i mają za sobą współpracę z naprawdę znamienitymi postaciami szeroko pojętej sceny rockowej i hard rockowej. Jednym z muzyków z tej grupy jest JEFF BROWN, a ten postanowił w końcu, w wieku 55 lat ?popełnić? płytę solową, na którą oczywiście zaprosił kilku zaprzyjaźnionych muzyków. Sam główny bohater zajmuje się na ?23 Years? graniem na basie oraz praktycznie wszystkimi wokalami. Nie jest może wybitnym śpiewakiem, choć akurat do takiej, nie nazbyt ciężkiej i utrzymanej w klasycznym, nieco vintage?owym stylu muzy najczęściej się dopasowuje w stopniu wystarczającym. Udany jest na przykład naśladujący Davida Coverdale?a głos w bardzo Whitesnake?owskim numerze tytułowym (wspomnę może, że mowa tu o płytach tego zespołu z lat 80-ych, gdy osiągała największe sukcesy). Oprócz tego kawałka akcenty muzyczne są rozłożone gdzieś między tradycyjnym graniem inspirowanym DEEP PURPLE, melodyjnym hard rockiem a amerykańskim rockiem i glam metalem z lat 80-ych i przełomu tejże dekady oraz lat 90-ych, co pewnie niewiele powie zwłaszcza młodszym odbiorcom, ale widząc, jakim zainteresowaniem cieszą się choćby koncerty EUROPE w Polsce, taka muza ma również fanów wśród tych, którzy urodzili się, powiedzmy, już w latach 80-ych czy nawet 90-ych, czyli wówczas, gdy rocka można było usłyszeć w naprawdę wielu mediach, a oni nie mieli możliwości tego doświadczyć. JEFF BROWN współpracował w przeszłości z takimi tuzami, jak Ian Gillan z DEEP PURPLE czy Bernie Marsden z WHITESNAKE, grał przez lata z odrodzoną ikoną glam rocka THE SWEET, a wszystko to bezsprzecznie ma wpływ na to, że ?23 Years? jest materiałem dojrzałym, rzetelnym i obfitującym w różne pomysły z tamtej epoki, ale nie na tyle archaicznym, aby uznać go za jakoś szczególnie sentymentalną podróż, bo to faktycznie uniwersalnie brzmiące kawałki, czasem zagrane naprawdę z pazurem (?Fallen Angels?), czasem bardziej przebojowe (?Crazy World?, ?Once In Every Lifetime?), a czasem nieco spokojniejsze (?23 Years?, ?When the Love Is Gone?), luzacko rock ?n rollowe (?Stay With Me?) lub rozbudowane (?Casino Royale?). W paru momentach można usłyszeć podobieństwo z niektórymi, bardziej korzennymi numerami GUNS ?N ROSES, co również jest pewnym atutem, bo nawet jeśli nie wszystko, co wyszło spod pióra Slasha i Axla Rose?a było cacy, to przecież niektóre rzeczy przeszły do historii jako kanony mocnego grania. Można by rzec, że na ?23 Years? mamy pełen wachlarz różnych rockowych i ciężkorockowych brzmień, a Jeffowi pomogli w osiągnięciu tego między innymi związani z WARLOCK i U.D.O. gitarzyści Niko Arvaitis i Peter Szigeti oraz klawiszowiec THE SWEET Gary Moberley, a lista gości jest przecież jeszcze dłuższa. Zdecydowanie można posłuchać.      

ocena:  7,5/ 10

www.jeffbrownrocks.com


www.facebook.com/Jeff23yearsbrown


www.music-avenue.net/mausoleum


autor: Diovis



<<<---powrót