| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

MOLOKEN

?All Is Left To See?

Temple Of Torturous (CD 2015) 

Torturujcie mnie, przypalajcie rozżarzonymi węglami, łamcie kołem, naślijcie na mnie ekipę Hiszpańskiej Inkwizycji, ale i tak za cholerę nie przypomnę sobie, jak brzmiały poprzednie materiały szwedzkiego MOLOKEN. Zapewne słyszałem ich kilka ładnych lat temu, ale w natłoku kolejno pojawiających się rzeczy różnego sortu (że użyję tego modnego ostatniego słówka ;-) i przy coraz większemu przeładowaniu pamięci czasem tak mam, że jeśli coś mnie nie poszarpało, sponiewierało i ogólnie nie ruszyło mojego układu emocjonalnego, to tak jakby istniało gdzieś poza mną i tylko tam. Dlatego uznam, że MOLOKEN słyszę po raz pierwszy i czy z tego powodu powinienem się rajcować ich muzą, czy też nie? ?All Is Left To See? firmuje Temple Of Torturous, a więc za wyjątkiem opisywanego przeze mnie w innym miejscu ?Sporelights? chilijskiej BAUDY zazwyczaj mamy do czynienia z czymś wyłaniającym się z black metalowych czeluści, ale jednak innym w swej naturze. Tako też jest i w tym przypadku, bo te niewesołe w swym charakterze dźwięki wywodzą się w równej mierze z szeroko pojętego post-metalu, a więc będzie na miejscu przywołanie tak CULT OF LUNA, NEUROSIS i ISIS, jak i równie obszernego tematu pt. post-hardcore. Wbrew pozorom, w Szwecji takie granie jest dość rozpowszechnione, a wszystko zaczęło się w sumie od projektu wówczas eks-frontmana AT THE GATES Tomasa Lindberga, który powołał do życia THE GREAT DECEIVER. Oprócz tych drogowskazów należy wspomnieć tutaj również o wywodzących się z black metalu formacjach KATATONIA, LIFELOVER czy SHINING (szwedzkim, of corpse!), bo i takie podobieństwa można na ?All Is Left To See? odnaleźć. Wystarczy posłuchać jednego z dwóch bardziej rozbudowanych kawałków - ?Seventh Circle?, by całe to dźwiękowe pogmatwanie odczuć na swojej skórze wręcz dosłownie. Desperackie wokalizy Niclasa Backstroma w połączeniu z gitarowym mieszaniem oraz basowo - perkusyjnymi łamańcami wiele mówią o eksperymentalnym duchu MOLOKEN, a potwierdzają to także krótkie, instrumentalne wstawki w rodzaju ?Wreckage?, które nawiązują do tej bardziej zeschizowanej frakcji na niemieckiej scenie metalowej. Z kolei zamykający materiał instrumental ?Beginning of the End? zaskakuje melancholijną naturą, którą podkreślają skrzypcowe frazy, ale z czasem przeistacza się to w dość niepokojące tony towarzyszące już do samego końca. Nie jest to więc pozycja łatwa w odbiorze, ale w żaden sposób nie przewyższająca swoich wzorców. Posłuchać można, ale obowiązku nie ma.

ocena:  7/ 10

molokenband.tumblr.com


www.facebook.com/Molokenofficial?fref=ts


moloken.bandcamp.com


www.templeoftorturous.com


www.facebook.com/ToTRecords


autor: Diovis



<<<---powrót