| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

PUTREVORE

?Tentacles of Horror?

Xtreem Music (CD 2015) 

Jeśli ktoś próbuje śledzić poczynania Roggi Johanssona, to na pewno ma problem z ogarnięciem wszystkich pozycji, w jakich maczał swoje palce jako gitarzysta. Jeśli z kolei ktoś obserwuje aktywność Dave?a Rottena w różnych zespołach i projektach, to już ten kłopot jest mniejszy, ale jest tego i tak dość sporo. Do czego zmierzam? Ano do tego, że obaj panowie spotykają się co jakiś czas pod szyldem PUTREVORE i tak też się stało w 2015 roku, gdy po ponad trzech latach od czasu wydania ?Macabre Kingdom? ponownie stworzyli ?pachnące? stęchlizną i zgnilizną dźwięki spod znaku oldskulowego death metalu wywodzącego się ze Skandynawii i Stanów Zjednoczonych. To tu, w PUTREVORE, Rotten może umieścić swój ekstremalny growl wśród gęstych jak smoła riffów Roggi, chorobliwych solos owego muzyka i kilku ?ciężarowych? momentów. Nic zasadniczo nie zmieniło się w formule tego bandu, bo to wciąż ten sam, mroczny, drapieżny, mocarny, ale i ciężki jak cholera death metal wyciągający co rusz patenty wykorzystywane (nie znaczy to, że całkowicie wyeksploatowane) przez różne fińskie, szwedzkie i amerykańskie ekipy spod tego znaku. Po dwóch dość typowych (co nie znaczy, że nudnych) numerach ?These Caverns Breed Filth? i ?Unspeakable Madness Beckons? następuje momentami przerażający kawałek ?Gable Window Portal Pt. I?, po którym znowu nie mniej horrorystycznie jest w odsłonie drugiej tego utworu. Te grobowe lub zeschizowane, gitarowe motywy i dudniący bas (również obsługiwany przez Johanssona) potrafią wnieść naprawdę chory klimat, choć jak znamy styl grania Roggi, to wkrada się w to trochę tej skandynawskiej melodyki. Podobnie jest w paru innych numerach, które z dużym powodzeniem umieją wpleść w typową, death?ową materię trochę różnych smaczków. Ktoś oczywiście zapyta, czym różni się PUTREVORE od wielu innych kapel, gdzie ten death-maniak wycina na gitarze z równym zapałem i w ogóle od tych grup, które w podobny sposób nawiązują do przeszłości gatunku? Może są to tylko detale i zasadniczo więcej tutaj tego amerykańskiego spowalniania tempa z tymi wszystkimi wybrzmiewającymi akordami i riffami, a mniej ?szwedzkości? i tego crustowego tempa? Sam nie wiem, ale PUTREVORE mnie jednak przekonuje na tyle, że może nie uznaję jego kolejnych płyt za rzeczy wybitne i godne wyróżnienia w corocznych zestawieniach ?Mroczna Dycha Roku?, ale mogę spokojnie polecić wszystkim fanom siarczanego i szczerego deciora dostarczonego przez dwóch maniaków tej stylistyki, a których wspomógł podczas sesji ?Tentacles of Horror? norweski perkusista Brynjar Helgetun, który zresztą działał z Roggą już przy okazji płyt MEGASCAVENGER czy THE GROTESQUERY.

ocena:  8/ 10

www.putrevore.com


www.facebook.com/putrevore


www.xtreemmusic.com


autor: Diovis



<<<---powrót