| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

SCIENTIST

?10100II00101?

Hell Comes Home Records (CD 2015) 

Pod szyldem ?experimental metal? można by rzeczywiście zmieścić wiele, ale lekkim oszustwem, a co najmniej nagięciem stanu faktycznego byłoby określanie muzyki tworzonej przez SCIENTIST w ten sposób. A takim nazewnictwem operuje amerykański promotor tej ekipy z Chicago. Ja ewentualnie zgodziłbym się na ujmowanie zawartości zatytułowanego ?zero-jedynkowo? debiutu grupy stworzonego przez byłych muzyków YAKUZA i TAKEN BY THE SUN jako ?eklektycznej? i nie ograniczającej się do jednej stylistyki, a oni sami coś wspominają o ?metalu architektonicznym?. Jeśli ktoś włączy sobie wybrane losowo kawałki z tej dość długaśnej (i chyba jednak zanadto ciągnącej się w czasie) płyty, to może sobie pomyśleć, że grają tak czy siak, a tak po prawdzie skoki gatunkowe są czasem aż zaskakujące, choć mieszczą się mniej więcej gdzieś między metalowo ? grunge?owo - psychodeliczną tradycją a hardcore?m i prawie wszystkim z przedrostkiem ?post?. A oto wybrane przykłady. Otwierający całość ?The Singularity? to hardcore zamoczony w sosie rytmicznych łamańców i nisko strojonych gitarach MESHUGGAH, ale pod koniec MASTODON miesza się z PANTERĄ i przez to kawałek zdaje się być zlepiony z dwóch odmiennych klocków. W ?Siege Capture Control? od niezwykłych harmonii wokalnych i nieśpiesznego tempa kojarzącymi się między innymi z ALICE IN CHAINS przechodzimy w końcu do szeroko pojętego post-hardcore?a. W ?Baptistina?, obok doom?owych ciężarów zdarzają się karkołomne motywy niczym z płyt PRIMUS, a w ?Gravity Well? siłowe granie z hardcore?owym wokalem wymienia się z klimatycznymi, lekko psychodelicznymi fragmentami. Wymieniać dalej? Jest i post-rockowo - floydowski instrumental ?Limb?, skrzący się różnymi gitarowymi brzmieniami i niepotrzebnie siłowym wokalem ?Physician Heal Thyself? oraz rzeczywiście eksperymentalny i z lekka ?kosmiczny? (przynajmniej we wstępie), instrumentalny ?Orbital?. Z jednej strony można być pod wrażeniem tego zróżnicowania i bogactwa dźwięków na ?10100II00101?, a z drugiej ta myśl przewodnia często gdzieś ucieka i od przesytu kombinowania głowa zwyczajnie boli. Mieszane odczucia mimo to owocują siódemką pod tekstem.

ocena:  7/ 10

www.scientistchicago.bandcamp.com


www.facebook.com/scientistchicago1


autor: Diovis



<<<---powrót