| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

TERRIBLE OLD MAN

?Cosmic Poems?

MDD Label (CD 2015) 

Fascynacja niezwykle mroczną na owe czasy i wciąż niezmiennie zaskakującą, oryginalną i niedosiężną dla większości literatów twórczością H.P. Lovecrafta zatacza coraz większe koła i chociaż minęło już wiele dziesięcioleci od napisania takich dzieł, jak ?Zew Cthulhu? czy ?Coś na progu?, to nie widać, aby zainteresowanie się zmniejszało. Nie tylko te bardziej ekstremalne, metalowe zespoły uwidaczniają te wpływy w swoich dźwiękach i lirykach, ale również świat muzyki nieco bliższej mainstreamowi. Co prawda TERRIBLE OLD MAN pewnie nie wejdzie nigdy do głównego nurtu, ale ci goście zebrali się przede wszystkim w celu złożenia kolejnego hołdu wielkiemu twórcy ?weird fiction? i ?horror fantasy?. Na pomysł wpadł wręcz maniakalnie zakochany w opowiadaniach H.P. Lovecrafta gitarzysta Herbert ?Fabs? West, który z czasem złożył ekipę muzyków grających dawniej lub obecnie w takich formacjach, jak THE NEW BLACK, THE BULLETMONKS, PARADOX czy BRAIN DAMAGE. ?Cosmic Poems? składa się z jedenastu niedługich numerów z często nienaruszonymi i niezmodyfikowanymi tekstami Lovecrafta. Prawda jest jednak taka, że jeśli nie wiedziałbym o tym, że ten album traktuje o demonicznych postaciach z lovecraftiańskiej mitologii, to nie wpadłbym na to po ?lekturze? muzycznej. Oto bowiem mamy do czynienia z dość melodyjną i standardową miksturą klasycznego hard rocka, heavy metalu, dark rocka, thrashu i swobodnie traktowanego, inspirowanego między innymi VOLBEAT nowoczesnego rock ?n rolla. Na dobrą sprawę, gdyby nie wyrywkowe wyłapywanie w tekście pewnych słów-kluczy czy podkreślanie tematów drobnymi motywami, to nie wpadłbym na to, że to ?a musical tribute to H.P. Lovecraft?. Chwilami TERRIBLE OLD MAN wychodzi poza pewne quasi-przebojowe ramy i na przykład w ?Astrophobos? łupie agresywnie, prawie że punkowo, a w obu częściach ?Nemesis? zdarzają im się eksplozje w black metalowym stylu. Ale gdzie niby są te przywoływane przez wydawcę podobieństwa do CELTIC FROST, VOIVOD, THE CULT, DANZIG czy SAMHAIN, to już naprawdę nie wiem? Ręce opadają! Wolę powrócić do mistrzowskiego ?The Music of Eric Zann? niemieckich avantgarde thrasherów z MEKONG DELTA.  

ocena:  4/ 10

www.facebook.com/terribleoldman666


www.mdd-records.de


autor: Diovis



<<<---powrót