| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

TONY MILLS

"Over My Dead Body"

Battlegod Productions (CD 2015) 

Znane mi projekty, których częścią jest brytyjski wokalista nazwiskiem TONY MILLS mają jedną wspólną cechę: balansują stylistycznie na granicy przebojowego rocka i metalu, prezentując jednak równolegle dość oryginalną ich interpretację. Glam rock, stadium rock, hard rock, heavy metal bądź metal progresywny to gatunkowe określenia, jakie bez wątpienia towarzyszyły analizie muzycznej oferty poprzednich szyldów, pod jakimi wokal Millsa mogliśmy usłyszeć, takich jak TNT, SHY czy NERGARD, odznaczających się z jednej strony wyraźnie oldschoolowym feelingiem, lecz z drugiej - nie mniej jaskrawo objawiającym się indywidualizmem w podejściu do operowania aranżacjami. Tak było choćby w przypadku "The New Territory" pierwszej, czy utworu "A Question of God" z debiutanckiego długograja ostatniej z wymienionych kapel. Tym razem TONY MILLS postanowił zaprezentować się w barwach swojego solowego szyldu, co w takim charakterze czyni po raz czwarty, choć najnowsza pozycja powyższą marką sygnowana jest dla autora dziełem wyjątkowym. Musi być. W 2010 roku, odbywając trasę z TNT, Tony doświadczył bowiem ataku serca na lotnisku w Norwegii, a przeżycia z tym związane postanowił oddać nagrywając koncept album pod tytułem "Over My Dead Body", w którym wyczuwam olbrzymią ironię, gdyż jest to anglojęzyczne wyrażenie znajdujące swój polski odpowiednik w powiedzeniu 'po moim trupie'. W oczy rzuca się od razu wyjątkowo kiczowata okładka przedstawiająca pozbawioną genitaliów sylwetkę nagiego mężczyzny. Podobno wielu duchowych fantastów wychodzi z założenia, że ludzkie ciało astralne przyjmuje taką właśnie postać, czego naiwności i nonsensowności nie zamierzam nawet szerzej komentować, ale łączy się to w jakąś spójną (mimo iż nieudolną) całość z tym, o czym mowa powyżej. Taki oto obrazek skrywa listę utworów, zahaczającą w poszczególnych swych podpunktach chyba o każdą jedną postać rockowo-metalowego 'hałasowania', pod jaką Tony Mills kiedykolwiek się podpisał. Od pierwszego "Time Won't Wait" bardzo dobrze słychać, że nie czeka nas przygoda z typowymi rockowymi kawałkami o konstrukcji zwrotka-refren. Zanim pojawia się tu silniej zarysowany riff Mills i jego zespół częstują nas klawiszowym wstępem i delikatną, gitarową solówką, w których to śladach na pewno słychać finezję i kunszt - nie wspominając już nawet o wokalu gospodarza imprezy, który prezentuje poziom niemal lub w istocie topowy - lecz nie zmienia to faktu, że odsłuch dalszej części utworu upływa bez jakiejś większej adrenaliny. Zmienia się to w energicznie, intensywnie prącym do przodu "28 Flights" z niezłym refrenem, a to nie koniec dobroci, jakie czekają tu na słuchacza, bo może on jeszcze liczyć na mocno zapadający w pamięć "Northern Star", brzmiący jak bezpośrednie nawiązanie do przebojów JOURNEY "4 In the Morning", udanie kłaniający się w pas projektom Jorna Lande typu ARK czy MASTERPLAN "Somewhere In London" czy mistyczną, wielogłosową miniaturkę "Bitter Suite". Jest obecny w tych utworach pewien progresywny duch, najsilniej materializujący się w "Gate 21" lub czarującym partiami bezprogowego basu i mającym w sobie coś z rockowych ballad przełomu lat 60. i 70. "My Death". "Over My Dead Body" to podróż przez rozległą paletę stylów rockowo-metalowej sztuki, ale jakby wbrew temu słychać na tym krążku sporą integralność, podobnie jak zawodowstwo, przejawiające się również w całkiem sensownym, popełnionym przez Neila Kernona (nieprzypadkowy tutaj QUEENSRYCHE, NEVERMORE, NILE, DEICIDE) miksie. Nie jest to na pewno album, którego tytuł wspomnę po latach przy okazji rozmów na temat ulubionych pozycji w gatunku, ale hańbą Millsa również nie okrywa. Ciekawa heavymetalowa płyta, na której wielu znajdzie co nieco dla siebie. 

ocena:  7/ 10

www.battlegod-productions.com/v1/index.php?option=com_content&view=article&id=137:tonymills&catid=34:new-signed-band&Itemid=53


www.metal-archives.com/bands/TNT/3118


www.tonymills-official.com/


www.facebook.com/Tony.Mills.Official


autor: Kępol



<<<---powrót