| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

WOODS OF DESOLATION

"Sorh"

Eisenwald Tonschmiede (CD-EP 2009) 

WOODS OF DESOLATION to kolejny australijski twór, który warto odnotować nie tylko ze względu na nadal uważane przez wielu fanów egzotyczne pochodzenie, ale także ponieważ kreuje specyficzną atmosferę, opierającą się na pozornie wyczerpanym źródle klimatycznego i jednocześnie surowego black metalu. Jeśli mieliście kiedykolwiek do czynienia z dokonaniami AUSTERE i NAZXUL, a twórczość wczesnego ...IN THE WOODS, BEHEMOTH czy SACRILEGIUM jest Wam na wskroś znana, to po połączeniu pewnych elementów znanych z płyt tych zespołów wychodzi "Sorh" - epka WOODS OF DESOLATION. Zresztą dwaj muzycy kryjący się pod tym szyldem na co dzień pogrywali, bądź pogrywają w pierwszych dwóch z wymienionych wyżej składów, ale ogółem ich muzyczne poszukiwania nie zamykają się na "norweskim" black metalu czy oldskulowym podziemiu z Europy Środkowej z połowy lat 90-ych. Trzy długie utwory, plus intro, po brzegi wypełnione są brudnym, zamglonym i na pierwszy rzut ucha odrzucającym brzmieniem, w głębi którego czają się intrygująca melodyka, melancholijny klimat, gęstwina gitarowych patentów i... naturalistyczne dźwięki burzy. To właśnie taki materiał, który trzeba przegryźć i w tej ścianie dźwięku wywęszyć w tym coś więcej, aniżeli surowiznę black metalu i może się okazać, że po raz kolejny to właśnie australijskie kangury wnoszą dużo ciekawsze dziedzictwo do na pozór skostniałej formuły od wielu łupiących toporne dźwięki hord i przy okazji nawiązują dość bezpośrednio do aury czasów, gdy spontanicznie rodziły się kolejne perełki raczkującego jeszcze wówczas black metalu.

ocena:  7/ 10

www.myspace.com/woodsofdesolation


www.eisenton.de


autor: Diovis



<<<---powrót