| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

HEATHEN BEAST

?Rise of the Saffron Empire?

własna produkcja zespołu & Transcending Obscurity Distribution (CD-EP 2016) 

W swoim ojczystym kraju HEATHEN BEAST jest zjawiskiem kontrowersyjnym, ba, nawet skandalizującym. Zaangażowana politycznie formacja złożona z anonimowych osobników o pseudonimach Carvaka, Samkhya i Mimamsa obrała sobie za cel ekstremistów z prawicowego ugrupowania ‘Hindutva’, hinduski rząd, a i islamowi obrywa się konkretnie. Cóż, jaki kraj, taki black metal, bowiem to trio obrało sobie język ‘czarnego’ metalu za swój oręż, a oprócz tego posiłkują się tradycyjnym instrumentarium, takim jak tabla (instrument perkusyjny), sitar (hinduska odmiana gitary), karnatyckie skrzypce i shankh (tybetański instrument w kształcie muszli). Na swojej kolejnej z seryjnie ostatnio wydawanych epek, zatytułowanej „Rise of the Saffron Empire”, muzycy umieścili trzy numery, które oprócz tego, że w tekstach bulwersują co niektórych ziomków (a i cover przynosi określone skojarzenia), atakują europejsko brzmiącym black metalem przyozdobionym hinduskimi motywami, o czym świadczy nie tylko wstęp do numeru tytułowego, bo i później bębnienie jest typowe dla Orientu, a w „Systematic Annihilation of Islam” i „Swachh Bharat” mamy sporo ciekawych smaczków. Zwraca na siebie uwagę przede wszystkim wirtuozerski motyw zagrany na indyjskich skrzypcach w tym drugim numerze, w którym uzupełnia to naprawdę nieźle lekko dysonansowe akordy gitary. Sporo już udało się nam poznać podobnie wykorzystujących wschodnie brzmienia zespołów i w tym momencie przychodzą mi na myśl ARKAN, ORPHANED LAND, MELECHESH, SAND AURA. AL-NAMROOD czy AZOOMA, a wszystkie one powstały w krajach muzułmańskich lub muzycy w nich grający wywodzą się z takowych krajów, tu natomiast mamy do czynienia ze ścierającymi się ze sobą Islamem, Hinduizmem i jeszcze innymi religiami praktykowanymi w Indiach. Dlatego black metal w takim kulturowym tyglu jest rodzajem protestu i słusznym rozwiązaniem dla skierowania ideologicznych dział w różnych kierunkach, choć Mroczna Strefa daleka jest od wypowiadania się po którejś ze stron. Nasze prywatne poglądy pozostawiamy dla siebie i nie chcemy uczestniczyć w żadnych wojenkach, ale mamy świadomość, że większość konfliktów ma podłoże religijne, więc to tyle na ten temat. A od strony muzycznej HEATHEN BEAST prezentuje się całkiem ciekawie, bo same kawałki nie są li tylko zgrzytliwym jazgotem, dostarczając odpowiednio przemycone w akordach melodie, które mają pochodzenie bardziej europejskie, choć rytmika już jest zdecydowanie orientalna (przynajmniej momentami). „Rise of the Saffron Empire” nie jest więc tylko i wyłącznie ciekawostką i z chęcią posłucham jeszcze ich inne dokonania.
 

ocena:  7,5/ 10

www.facebook.com/HeathenBeast


heathenbeast.bandcamp.com


autor: Diovis



<<<---powrót