| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

MIGHTIEST

“SinisTerra”

Cyclone Empire (CD 2016) 

Pewnie równie trudne do pojęcia jest dla nas zachwycanie się Cyclone Empire powrotem po kilkunastu latach formacji MIGHTIEST, a uznawanej w Niemczech za legendarną, jak dla Niemców na przykład pierwszy po latach album MAGNUS czy MOON, a miało to bezsprzecznie miejsce w naszym kraju. W takim razie trudno tutaj o coś na kształt ekscytacji, gdy uważana za kultową horda MIGHTIEST nagrywa pierwszy album w swojej przerwanej na wiele lat historii po 21 latach od ich zaistnienia i jest to raczej zjawisko lokalne i - że tak powiem - germańskie. Nie odczytujcie tego z podtekstami, bo wszyscy będziemy posądzeni o ‘polityczną niepoprawność’ lub równie niekorzystne dla nas rzeczy. Fakty są takie, że „SinisTerra” to wytwór dojrzałych w swoim wieku muzyków, którzy tak naprawdę zaczynają na nowo i jedynie wydawca może wspomóc ich podawaniem takich szczegółów o niezapomnianym, a tak naprawdę jedynym koncercie w Bad Worishofen u boku kamratów z LUNAR AURORA, NAGELFAR i NORDLYS czy ich prób powrotu na scenę w latach 1999-2003. Myślę, że trochę pokory mogli wówczas nabrać, a czy tak się stało - trudno wyrokować. Debiutancki album po tylu latach nie przysporzy im na pewno tyle chwały, bo i czasy nie te, a nie do każdego dotrze sformułowanie „najdłużej utrzymywany w tajemnicy black metalowy zespół w Niemczech”. Gdyby już jednak abstrahować od tego wszystkiego, to „SinisTerra” przynosi sześć długich i rozbudowanych numerów, które z jednej strony wpisują się w moment, w którym MIGHTIEST zaczynało i słychać w tych dźwiękach te wszystkie wpływy epickiego, wychodzącego ze Skandynawii w połowie lat 90-ych black metalu, a z drugiej muzycy nie stali się jedynie epigonem tamtych czasów, co z kolei nie znamionuje też niczym zgoła nowoczesnym. Z pewnością osobnicy kryjący się pod nad wyraz oszczędnymi nickami O., C., S. i Ral wiedzą, że nie samym black metalem (niemiecki) fan żyje, a więc mamy tu również wyraziste wpływy melodycznego grania spod znaku heavy metalu, epic doom metalu w klasycznym stylu i coś, co powinno przypaść do gustu miłośnikom klimatów PRIMORDIAL i ich podobnych. Trudno mi szacować jak ta mikstura przyjmie się w obecnych, napakowanych milionami dźwięków czasach, ale myślę, że parę osób powinno się zatrzymać przy „SinisTerra”.      
 

ocena:  6,5/ 10

www.mightiest.de


www.facebook.com/Mightiest.Metal


www.cyclone-empire.com


autor: Diovis



<<<---powrót