| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

TERRORDOME / CHAOS SYNOPSIS

“Intoxicunts”

Defense Records (Split-CD 2016) 

Kilka miesięcy temu pisałem, że złudnym jest to, że TERRORDOME wydaje materiały z częstotliwością zbliżoną do co niektórych periodyków muzycznych, czyli mniej więcej gdzieś tak co kwartał czy cztery-pięć miesięcy. Oczywiście tak nie jest, ale fakt jest faktem, że galicyjscy crossover thrasherzy wkrótce po premierze swojego długograja „Machete Justice” zawitali ponownie w głośnikach za sprawą kompaktowego splitu z brazylijskim CHAOS SYNOPSIS, na którym nie zawarli żadnych odrzutów z przeszłości, ale całkiem nowe numery. Jako że są płodnym i naprawdę głodnym grania zespołem, również poziom czterech premierowych kawałków plus przeróbki „The Hood” amerykańskich thrasherów z EVIL DEAD (brzmiącej zadziwiająco mocno i z hardcore’ową rytmiką) jest porównywalny do poprzednich rzeczy z logo TERRORDOME. Co prawda tego ich materiału nie jest za wiele, bo na dobrą sprawę „Reflux” to krótkie, instrumentalne wprowadzenie (ale żadne pitu-pitu, tylko szybkie riffowanie), a i poszczególne kawałki lecą z szybkością pocisku, jednak zawsze można przecież do nich powrócić. Warto też wczytać się (bądź wsłuchać) w teksty, bo „Polidicks” sromotnie dowala wiadomym ludziom na górze, „Nothing Else Fuckers” to zdecydowana krytyka METALLICY po „Master of Puppets” (choć w końcówce któryś z chłopaków tłumaczy, że „…And Justice For All” jeszcze nie była „całkiem zje*ana”), a „Beerbong Party” opowiada koncertowe historie wykrzyczane, wywrzeszczane i wygrowlowane przez zaprzyjaźnionych wokalistów i muzyków. Już nie będę powtarzał, że TERRORDOME to thrashowa jazda na wysokich obrotach i w naszym kraju są klasą samą w sobie.
Dzielący z TERRORDOME „Intoxicunt” CHAOS SYNOPSIS może być znany paru maniakom, ponieważ kilka lat temu ich album „Kvlt ov Dementia” firmowało Wydawnictwo Muzyczne Psycho. Brazylijska czwórka proponuje ze swojej strony dwa nowe utwory utrzymane w death metalowym stylu, momentami wchodzącego w klimaty VADER, NILE, SINISTER czy nawet oldskulowy death/thrash. Może jest bez rewelacji, ale solidnie i przy tej okazji również można zwrócić uwagę na mitologiczne teksty przekazujące mniej znane historie z czasów Egiptu i Babilonu. Thrash metalowy akcent mamy natomiast w przerobionym przez Brazylijczyków „Damage Inc.” METALLICY.
Całość trwa nieco ponad 22 minuty, ale emocji, świetnych dźwięków i tego elementu szaleństwa nie brakuje, a okładce - gdyby prowadzić i taką punktację - należy się 10 na 10!     
 

ocena:  (Terrordome) 8,5/10 / (Chaos Synopsis) 7,5/ 10

www.terrordome.net.pl


www.facebook.com/terrordomeband


terrordome.bandcamp.com


www.facebook.com/chaossynopsisbr


www.chaossynopsis.com


www.defensemerch.com


autor: Diovis



<<<---powrót