| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

THRASHFIRE

?Vengeance of Fire?

Xtreem Music (MCD 2015) 

Czego dowodzi pojawienie się w rosterze Xtreem Music zespołu z Turcji? Tego, że metal nie zna granic i co chyba ważniejsze - teraz jakość idzie w parze z egzotyką, a często ją nawet wypiera. Przypadki takich kapel, jak AZOOMA z Iranu, DYING OUT FLAME z Nepalu czy ULULATE z Chin (wszystkie wydała Xtreem Music) to już nie są li tylko ‘ciekawostki ornitologiczne’, a rzeczy, z jakimi należy się liczyć i słuchać bez oglądania się, że to z kraju, którego wiele osób nie potrafi nawet umiejscowić na mapie ;-). Turecka scena metalowa miała co prawda kilku pojawiających się tu i ówdzie reprezentantów, ale tak naprawdę żadna z tych grup nie przeskoczyła na wyższy poziom, czego niestety nie uczyni prawdopodobnie również THRASHFIRE. Złożony z trzech premierowych numerów i ‘klimatycznego’, cmentarnego intro oraz dwóch starych numerów z demo z 2007 roku mini-album to pozycja dla tych, co uwielbiają stary, niemiecki thrash metal aż tak, że słuchają wykonawców próbujących imitować mistrzów. Co prawda THRASHFIRE czyni to z klasą i wie o co w tym wszystkim chodzi, ale ani na moment nawet nie próbują wychodzić poza pewne ramy. A te ramy mieszczą mniej więcej wszystko pomiędzy starym KREATOR, równie wczesnym DESTRUCTION, SODOM i… ponownie KREATOR. Można by do tego dołożyć jeszcze energię debiutanckich albumów METALLICY czy EXODUS i warto w tym miejscu dodać, że jeden z motywów w tytułowym „Vengeance of Fire” został zaczerpnięty z „Creeping Death”, a to już przecież numer z ‘dwójki’ Hetfielda, Ulricha i spółki. Zresztą to jeden z istotniejszych problemów obecnie funkcjonujących thrash metalowych kapel, które chyba liczą, że ci jeszcze młodsi od nich i jeszcze nie odsłuchani nie zorientują się, że taki, a taki motyw już był wcześniej nagrany. Tak jak wspomniałem wcześniej, na MCD umieszczono również dwa starsze kawałki, dokonane kilka lat wcześniej jeszcze w szerszym składzie (wówczas THRASHFIRE był kwintetem, teraz jest ledwie triem), a te może nie odbiegają jakoś stylistycznie od tych nowszych, ale nie mają tej dynamiki i wokal jest słabszy od tego, którym zajmuje się obecnie Burak Tavus. A tak już nawiasem mówiąc ten ostatni, jak i perkusista Goremaster stanowią o sile kojarzonego chyba przez kilku maniaków brutal death metalowego CENOTAPH.
 

ocena:  6/ 10

www.facebook.com/thrashbeerandviolence


www.xtreemmusic.com


autor: Diovis



<<<---powrót