| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

WISDOM IN CHAINS

“The God Rhythm”

Fast Break! Records (CD 2015 ) 

Trochę ten materiał odleżał, zanim go z uwagą odsłuchałem. I mimo, że WISDOM IN CHAINS nie gra muzy w jakikolwiek sposób oryginalnej i wybitnej, to szkoda by było nie poświęcić kilku zdań ich  najnowszemu albumowi „The God Rhythm”. Grupa pochodząca z Pensylwanii (stan w USA, jeśli ktoś nie wie), ale z czasem bardziej poszerzająca się o persony z innych rejonów Ameryki, składa się z doświadczonych wygów, a wcześniejsze nagrania WISDOM IN CHAINS ukazywały się ze znaczkiem takich firm, jak I Scream Records czy Eulogy Recordings. Nowy stuff to czternaście, najczęściej krótkich strzałów, w których mieszają się ze sobą tradycyjny hardcore (również ten nowojorski), street punkowo - rock ‘n rollowa prostota i energia, a nawet coś z klasycznego heavy metalu. Byłem nawet zdziwiony jak niektóre motywy potrafili zapożyczyć na przykład od starego JUDAS PRIEST i wtłoczyć to w hardcore’owe klimaty, a i niektóre solówki nie są do końca takimi fragmentami ‘na odwal’, bo czymś trzeba wypełnić momenty między refrenem i końcówką kawałka. Zresztą WISDOM IN CHAINS umiejętnie przeplata numery szybkie i jadące do przodu bez zbędnych ozdobników oraz takie nieco wolniejsze, ale nie przesadnie ciężkie. Wokalista Mad Joe Black, basista Evan, gitarzyści Richie Krutch i Mav oraz nowy bębniarz Luke Rota, nie starają się nawet zanadto stosować oklepanej już rytmiki HC i zamiast tego stosują albo punkowe tempo do przodu, albo bliższą heavy metalowi rytmikę. Przyjrzyjmy się na przykład jednemu z dłuższych utworów na płycie, „Mathematics”, który w ogóle jest oparty na archaiczności brzmień jakby z rodem z początków nowoczesnego heavy metalu, a i poza niektórymi wokalami i pokrzykiwaniami w chórkach wcale nie ma się wrażenie, że to zespół przede wszystkim hardcore’owy. Takich wyjątków od reguły jest tutaj co najmniej kilka (są nawet ze dwa fragmenty iście balladowe), ale WISDOM IN CHAINS potrafi też bardziej przywalić, choć, tak jak wspomniałem, mało kiedy ogranicza się od szybkiej jazdy non-stop i zamiast tego stosuje patenty niczym THE OFFSPRING, ale bez tej przesadnej melodyjności. Poza tym w numerze „Joey Ramone” oddali hołd legendarnemu muzykowi THE RAMONES, a więc to kolejny gdzie szukać korzeni dźwięków WISDOM IN CHAINS. Naprawdę dobra płyta.    
 

ocena:  7,5/ 10

www.facebook.com/WisdomInChainsPAHC


www.fastbreakrecords.com


www.facebook.com/FastBreakEnt


autor: Diovis



<<<---powrót