| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

GERYON

?The Wound And the Bow?

Profound Lore Records (CD 2016) 

Naprawdę nie robiłbym wielkiego ‘halo’ z nową, drugą już propozycją GERYON. Połowa sławetnego KRALLICE, czyli generalnie jego sekcja rytmiczna w osobach basisty (tu również udzielającego się wokalnie) Nicholasa McMastera i perkusisty Leva Weinsteina, może przyniesie kilku muzykom sporo inspiracji tym, że na bazie swoich instrumentów ta dwójka stworzyła materiał pokrętny i nie do końca przystępny, ale przestrzegałbym przed nadmiernym entuzjazmem. Potraktowałbym raczej „The Wound And the Bow” jako coś w rodzaju pola ćwiczebnego dla obu panów, którzy pewnie z matematycznym wyrachowaniem traktują ten materiał jako istotny trening przed kolejną sesją swojego podstawowego zespołu. Nie można oczywiście odmówić temu albumowi kilku wybitnych momentów, które świadczą, że muzykami są nieszablonowymi i w ten, a nie inny sposób podchodzą do tak zwanego tech--prog-death metalu, ale jednocześnie nie jest to materiał, który zadowoli większość tych rajcujących się, czy to OBSCURA, CYNIC i ATHEIST, czy to nowych propozycji GORGUTS albo nawet ekstremistów z AEVANGELIST i AUROCH. Trochę błędnie wprowadzają w ten tok myślenia włodarze z Profound Lore, którzy nota bene nagle zorientowali się, że ich promocja do tej pory była niezbyt sprawnie wcielana w życie i pokusili się, aby niektóre swoje pozycje przekazywać amerykańskiej agencji Earsplit (czemuż nie uczynili tego, gdy wydawali EVOKEN, czemuż??). Bliżej więc GERYON do nasączonej awangardą i quasi-jazzem DYSRYTHMII i pozbawionej death’owej agresji muzy spod znaku technicznego grania, a co za tym idzie, jest to rzecz przeznaczona głównie dla już dość zaawansowanych adeptów sztuki grania na basie i perkusji, co przypomina mi pewne hasło ukute przy okazji późniejszych płyt DREAM THEATRE, że to „muzyka dla muzyków”. Przy raczej przeciętnych wokalach McMastera i elektronicznych ozdobnikach przygotowanych przez zaprzyjaźnionych z McMasterem i Weinsteinem Jima Mroza z LUSSURIA, Nicka Podgurski’ego z NEW FIRMAMENT i FEAST OF THE EPIPHANY, Chrisa Latinę z PRIVATE ARCHIVE i ARTICLE COLLECTION oraz ich kompana z KRALLICE, a jednocześnie producenta albumu Colina Marstona oraz niemałej w końcu ilości zbliżonych rzeczy, które powstały w ostatnim czasie, można by rzec, że wydawnictwo jest kierowane na tę chwilę (nie jest słabe, ale w swojej oryginalności strasznie przeciętne) i za kolejny moment zostanie zapomniane.  
 

ocena:  5/ 10

www.facebook.com/geryondm


www.geryon.bandcamp.com


www.profoundlorerecords.com


www.facebook.com/profoundlorerecords


autor: Diovis



<<<---powrót