| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

PAGANIZER

?On the Outskirts of Hades?

Transcending Obscurity Records (MCD 2016) 

Szwedzki PAGANIZER. Ponownie atakuje swoich słuchaczy nowym materiałem. I po raz kolejny uważam ten materiał nagrany na epce za udany. PAGANIZER gra równo. Bardzo równo. Nie mogę powiedzieć, by grali to z finezją, odkrywali przede mną nowe doznania… Ba, nie mogę nawet powiedzieć, że ich muzyka pociąga każdego. A jest na czym ucho zawiesić - chropowaty death metal, pokryty strupami gitar, wokalem spływającym niczym ropa wprost w uszy słuchacza oraz basem, który pulsuje przez całe ciało. PAGANIZER postawił na nastrój i atmosferę, niemało tutaj wolnych, zawieszonych gdzieś fragmentów - na pewno bardziej do wsłuchiwania się niż walenia łbem o ścianę. Gdzieś w tle przebija się inspiracja klimatem z „World Lobotomy ”, gdzieś indziej z kolei można by porównać ich muzykę do sceny francuskiej, dobry przykład, że zespół radzi sobie z tworzeniem chwytliwych i zapadających w głowie utworów. Ciekawie wygląda trzeci numer „The Netherworld Carnivale”. To niezła rozpierducha - z siarką, Szatanem, smołą, growlem jakby z czeluści oraz z brudnym brzmieniem.  A z  kolei najwięcej black metalu pojawia się w nieco szybszym i tytułowym numerze  „On the Outskirts of Hades ”, który również należy zaliczyć do tych ciekawszych kawałków na epce. Jeśli ktoś szuka ciekawych i dość oryginalnych dźwięków, a przede wszystkim siedzi w klimatach black/death metalu, ten powinien zapoznać się z „On the Outskirts of Hades”.
 

ocena:  7/ 10

www.facebook.com/paganizersweden/?fref=ts


tometal.com


autor: Pablo.Sulik



<<<---powrót