| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

RAIN

?Spacepirates?

Aural Music (CD 2016) 

W takich sytuacjach można śmiało powiedzieć, że powinno dawać się kolejną szansę zespołom już doświadczonym i którym zdarza się nieco mniej frapujący album. Oczywiście co do RAIN, to nie zmieniam zdania, że to grupa mająca rację bytu głównie w rodzinnym Włoszech, ale nie stawiam na nich krzyżyka, bo nowym materiałem przynajmniej na pewien czas mnie zainteresowali i zaintrygowali. Takie komercyjne, ale przy tym dość drapieżne hard & heavy wchodzi zasadniczo bez popity i „Spacepirates” ma w sobie to ‘coś’, dzięki czemu nóżka potupuje rytmicznie i słucha się tych przebojowych i w sumie prostych kawałków z przyjemnością. Mam wrażenie, że tym razem przywalili znacznie mocniej do pieca niż na poprzednim, w dużej mierze półakustycznym krążku „Mexican Way” i mniej tutaj takiego sofciarskiego, ‘dziewczyńskiego’ rocka, a więcej solidnego hard rock ‘n rolla. Jasną rzeczą jest, że włoska piątka często czerpie z oklepanych motywów sprzed wielu lat, ale na tym fundamencie tworzy kawałki zagrane z werwą i czasem aż sypią się iskry. Naprawdę fajny i rasowy jest numer tytułowy na otwarcie, a po nim warto zwrócić uwagę na nowocześnie brzmiący „Not Dead Yet”, zahaczający chwilami o te bardziej mainstreamowe rzeczy MEGADETH „86” czy na odwołujący się w wokalach i muzyce do nieśmiertelnego MOTORHEAD „Kite ‘n Roll”. Z kolei komercyjny potencjał ma bardzo amerykańsko brzmiący „Billion Dollar Song”, który dwie i pół dekady temu mógłby wznieść RAIN na wyżyny popularności. No właśnie, problem w tym, że może mamy teraz do czynienia z czymś w rodzaju revivalu starych brzmień, a RAIN nie musi niczego udawać, bo tak grali już dobrych kilkanaście lat temu, ale jednak ciężko im będzie zaistnieć w tym oceanie muzyki dookoła nas. Zobaczymy co przyniesie im przyszłość, a na razie, póki co, zamknęli w udany sposób swego rodzaju trylogię złożoną z albumów „XXX” (na nowo nagrane kawałki z przeszłości), „Mexican Way” (półakustyczne brzmienia zainspirowane wizytą muzyków w Meksyku) i „Spacepirates” (podróż w przyszłość i solidne łojenie).   
 

ocena:  7/ 10

www.raincrew.com


www.facebook.com/raincrew1980?ref=ts


www.auralmusic.com


autor: Diovis



<<<---powrót