| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

RESURRECTION

"Betrayed By God"

własna produkcja zespołu (CD 2015) 

Steve Hackett powiedział kiedyś, że "blues to jeden utwór grany na wiele sposobów", a ja, słuchając debiutanckiej płyty RESURRECTION, którą owa formacja wydała w zeszłym roku sumptem własnym, dochodzę do wniosku, że z metalowymi podgatunkami jest całkiem podobnie. Jasne, nie brakuje i takich kapel, które uciekają od rebootowania tego, co każdemu zdrowemu na ciele i umyśle mogło się zwyczajnie przejeść i argument jakoby w każdym w zasadzie muzycznym gatunku pozostawało coraz mniej do odkrycia posiada pewną moc, ale powiedzmy sobie otwarcie: Olbrzymia część (o ile nie większość) tego, co grają dziś strojni w czerń muzycy o rzadko przycinanym włosiu to rzeczy w najlepszym wypadku powierzchownie świeże, a najczęściej niestety wtórne na wskroś. Współczesny metal to sztuka szablonowania i odwracania uwagi odbiorcy od tego ile razy w życiu dany układ riffów czy innych elementów strukturalnych danego utworu miał przyjemność słyszeć, a to cechuje przecież te względnie nowatorskie szyldy, bo te mniej nie kłopoczą się nawet z aranżacyjną iluzją. Do tej ostatniej kategorii należy pochodzący ze Słupska RESURRECTION. W swoim zabetonowanym w tradycji głównie amerykańskiego death metalu graniu chłopaki nie zostawili sobie choćby najcieńszego marginesu na prawdziwą pomysłowość, co sugeruje już przewidywalne niczym moje bezrobocie otwarcie pierwszego w zestawie "Price of Eugenics", a reszta utworów wyłącznie potwierdza. To naprawdę oklepany, epicko-deathmetalowy początek, jakich pełno na krążkach choćby BEHEMOTH czy GLORIA MORTI, a to, co mamy później to po prostu śmierć metal bazujący, jak już wspomniałem, na wzorcach takiego grania zza Oceanu rodem. Ja wyłapuję tu głównie HATE ETERNAL, ale nazwy takie, jak MONSTROSITY, VILE czy SEVERE TORTURE również mogły odcisnąć co nieco na stylu grania piątki naszych rodaków, którzy nie wykazują się aż taką dojrzałością warsztatową, ale którym z całą pewnością nie brakuje muzycznej ikry. RESURRECTION są wszakże na tyle dobrzy w adaptowaniu wielokrotnie sprawdzonych rozwiązań, że grymas niesmaku na mojej twarzy bardzo często ustępuje miejsca zdradzającej satysfakcję mimice. "Medical Murder" czy "Whore of Babylon" startują standardowo, ale fragmenty, w jakie się rozwijają są już mniej bezpłciowe, oj, znacznie mniej! Natychmiastowo zwraca na siebie uwagę refren "Give Me Your Flesh" i mimo zupełnego braku zaskoczenia zespół wielokrotnie plusuje, robiąc co robi po prostu dobrze, a może nawet i lepiej? Wiem, że spora rzesza metal maniax lubi jak jest po staremu, nawet gdy dostają to samo co setki razy wcześniej, z tym że pod innym logo, z inną okładką, etc. i oni "Betrayed By God" łykną niczym indor śrubki. Nie zamierzam krytykować takiej postawy, bo wiadomo, że o gustach się nie dyskutuje, ale gdy ktoś, tak jak ja, oczekuje od metalowych hord czegoś więcej zawartość tej płyty może zwyczajnie nie wystarczyć. RESURRECTION dwoi się jednak i troi by pewne minusy zrekompensować i koniec końców potrafią wyjść z powyższej potyczki obronną ręką. 
 

ocena:  7/ 10

www.youtube.com/channel/UCnSSiYa1WP6ZDKF5D_KfamA


www.metal-archives.com/bands/Resurrection/3540394867


resurrectionslupsk.bandcamp.com/releases


www.facebook.com/resurrection.slupsk


autor: Kępol



<<<---powrót